synek 16 m-cy i nie wkłada nic do buzi

23.07.11, 22:10
Panie Pawle, mój syn skończył 16 m-cy i martwi mnie, że nie ma odruchu wkładania niczego do buzi. Daję mu do rączki chrupka, biszkopta, to tylko pomaca i wyrzuca. Nigdy też nie wkładał i nie gryzł zabawek. Jedynie czasem tylko wkłada palce i chwile pogryzie. Dziecko ponadto nie ma odruchu gryzienia, jest karmione łyżeczką i wszystko, co dostaje, od razu połyka w całości. Zastanawiam się, czy do tych umiejętności dziecko musi dorosnąć czy jest to jakieś zaburzenie rozwoju i powinnam skonsultować to z neurologiem??? A może jakaś mama mogłaby mnie trochę uspokoić???
    • pawel.zawitkowski Re: synek 16 m-cy i nie wkłada nic do buzi 24.07.11, 00:44
      Witam,
      16 miesięcy ma młody.
      A wcześniej gryzł cokolwiek oprócz palców czasem? I czy to jedyne zastrzeżenie co do jakości jego rozwoju?
      Niezależnie od odpowiedzi, to sprawa dla neurologopedy. I na pewno potrzebny jest tu długi wywiad. Aż dziwne, ze pediatra Państwa do tej pory tego nie komentował, ani nie zmierzył się z tym tematem... Wywiad pediatryczny jest o tyle ważny, ze wiele przypadłości wieku niemowlęcego i wczesno-dziecięcego może mieć na tę sytuację wpływ.
      Ale, zostawmy, proponuję bez lęku i zwłoki do neurologopedy.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • aniasamosia Re: synek 16 m-cy i nie wkłada nic do buzi 24.07.11, 14:12
        Panie Pawle, czasem zdarzyło mu się wziąć coś do buzi, ale było to może z dwa, trzy razy. Kiedyś usiadłam naprzeciw niego i wkładałam chrupki do swojej buzi, to zdarzyło mu się włożyć też chrupka do buzi, ale od razu skrzywił się i wyrzucił go. Poza tym synek zaczął raczkować dopiero jak skończył rok, dopiero niedawno (z początkiem lipca) zaczął stawiać samodzielne kroki. Nie chodzi jeszcze całkowicie sam, jedynie puszcza się gdy widzi że w pobliżu ma mnie albo jakiś mebel. Poza tym nie pije sam z kubka, tylko ja mu podaję pić. Ogólnie jak coś chcę mu podać do rączki to raczej odpycha...
        • pawel.zawitkowski Re: synek 16 m-cy i nie wkłada nic do buzi 24.07.11, 15:14
          Witam,
          tu się zaczyna pojawiać kolejna setka pytań, np. o refluks, chroniczne zapalenia górnych dróg oddechowych, itp.
          Trzeba się and tym pokłonić, takich sygnałów nie można pomijać, lekceważyć. Polecam, tak jak już pisałem konsultację z logopedą, ale też pediatrą - w celu przeanalizowania wszelkich możliwych, pozornie pewnie mało waznych czynników...
          Pozdrawiam
          Paweł Z.
Pełna wersja