monisia900
25.07.11, 19:57
corcia skonczyla 9 m-cy i juz od ok dwoch tyg probuje chodzic trzymana za rece. sama swobodnie chodzi wokolo lozeczka (tzn trzyma sie barierek), ale co mnie martwi. otoz jak corcia chodzi to stawia stope (przewaznie lewa, ale czasem rownoczesnie i prawa tez) nie do przodu, ale skreca ja w bok. przypomina to chod charliego chaplina. ta noga jest przesunieta w bok o 90 stopni i patrzac z przodu mam sie wrazenie, ze corcia chodzi bokiem stopy do przodu.
czy to normalne przy poczatkach chodzenia? czy powinnam na cos zwrocic uwage?