ewu-cia
01.08.11, 09:46
Witam - mój synek ma 16 miesięcy. Wszystko robił stosunkowo późno - długo się czołgał, raczkować zaczął po skończeniu 11 miesięcy...Dziś Młody stoi tylko przy meblach i "chodzi" bokiem, ale trzymając się mebli. Nie potrafi stanąć bez podparcia mebli, nie mówiąc już o samodzielnym chodzeniu... Poza tym jest bardzo bystry - mówi już pojedyncze słowa, potrafi się z nami dogadać, od niedawna woła jak potrzebuje skorzystać z nocnika (nie 100 na 100, ale jest dobrze), manualnie jest bardzo sprawny, ale strasznie się niepokoje o to chodzenie, bo nie chcę "przeoczyć" momentu kiedy Młody potencjalnie potrzebowałby pomocy. Do ok 12 miesiąca synek był regularnie kotrolowany przez Panią Doktor Terczyńską (do tamtej pory Pani Doktor nie miała zastrzeżeń), ale niestety ostatnio nie udaje mi się z nią skontakotwać i umówić na wizytę. Nie wiem jak mogłabym pomóc Młodemu i nie wiem czy to wszystko co robi jest jeszcze w tzw. normie. Proszę o profesjonalną opinię czy powinnam się niepokoić i szukać konsultacji u profesjonalisty i u kogo?