6.mies. nie dźwiga się na rączkach,pełza na czole

02.08.11, 11:28
Witam
Jak w temacie. Mój synek niedługo kończy 6 miesięcy. Do tej pory nie lubił leżeć na brzuszku, jednak jak chwilkę leżał podpierał się zgiętymi rączkami pod sobą. Od jakiegoś czasu polubił leżeć na brzuszku głowę i klatkę trzyma dość wysoko, rączki ma wyciągnięte do przodu i próbuje łapać zabawki lub smoczka. Od tygodnia próbuje pełzać, tzn. pupę podnosi do góry, odpycha się nóżkami, ale rączki ma wyciągnięte do przodu lub na boki więc ląduje buzią w materac i tak się przesuwa. Pediatra podejrzewał wzmożone napięcie mięśniowe i asymetrię ułożeniową, która sama się "nawróciła", byliśmy u neurologa w 4.miesiącu życia, który wykluczył obawy pediatry. Czy jego zachowanie jest normalne na tym etapie czy może wynika ze słabych rączek lub może mieć jeszcze inne podłoże? Jeżeli są to słabe rączki to jakie ćwiczenia można wykonywać na ich wzmocnienie. Ogólnie synek jest dość silny, od 3 miesiąca rwie się do siadania, dziś posadzony potrafi się sam utrzymać w takiej pozycji kilka sekund. Bardzo proszę Eksperta o pomoc.
    • zolla78 Re: 6.mies. nie dźwiga się na rączkach,pełza na c 26.08.11, 10:00
      Podłączę się do pytania. Tylko, że moja mała ma 5 m-cy obecnie. Dostała 9 Apgara z uwagi na coś z napięciem mięśniowym, ale nie zaznaczono czy to było osłabienie czy wzmożenie. Nie przewraca się z brzucha na plecy czy odwrotnie, za to bardzo wygina w łuk. No i nie trzyma się na tych rączkach, ale tak jak napisała poprzedniczka, rozkłada je na boki i ląduje twarzą w podłodze.
      • czaarodziejka Re: 6.mies. nie dźwiga się na rączkach,pełza na c 26.08.11, 12:58
        To ja tylko sporo z mojego doświadczenia napiszę, że aby dziecko nie rozkładało rąk na boki (a już nie powinno w wieku 5-6 miesięcy), trzeba je odpowiednio pielęgnować - nosić w odpowiedniej pozycji i są też ćwiczenia wzmacniające ręce.Wyginanie się w łuk świadczy o wzmożonym napięciu mięśniowym.Proponuje jednak wizytę u pediatry i rehabilitanta, bo na forum nie da się tego sprawdzić.Czas ucieka, a im młodsze dziecko, tym szybciej da się złagodzić objawy.Moja córka ma 5 miesięcy, obraca się już na plecy,na brzuch, pełza i podkurcza nogi do raczkowania.5 miesięczny maluch może już sporo umieć, choć to oczywiście sprawa indywidualna.powodzenia,nie zwlekaj.
Pełna wersja