sztywny dwulatek - do Pana Pawła

04.08.11, 06:48
Witam,

Moja córka w maju skończyła dwa latka. Urodziła się przez cc i była jako niemowlę rehabilitowana ze względu na wzmożone napięcie mięśniowe. Wszystkie czynności ruchowe robiła z lekkim opóźnieniem, raczkować zaczęła po ukończeniu 11 m-cy, w wieku 13 m-cy zaczęła chodzić.

Obecnie jest bystrą pod względem umysłowym osóbką lecz nadal trochę niezdarną. Świetnie mówi od 1,5 roczku ale słabo i sztywno biega. Jest przy tym bardzo ostrożna, nawet z piaskownicy wychodzi tyłem jak rak - na czworakach. Po schodach schodzi tylko za rączkę a gdy ma zejść sama robi to właśnie jak raczek na czworakach ( wchodzi bez problemu choć też ostrożnie). Często podskakuje ale nie zginając nóżek - ląduje na sztywnych nóżkach. Do tego jest bardzo nieśmiała i lękliwa wobec innych dzieci czy dorosłych. Bardzo długo musi oswajać się z kimś zanim zacznie nawiązywać kontakt. Nie stroni jednak od placów zabaw i generalnie bardzo je lubi - huśtawki, zjeżdżalnie ( zjeżdża trzymając mnie za rękę!), koniki bujane, karuzele, piaskownice - to jej żywioł. Po domu biega tylko na bosaka - nie cierpi skarpetek.

Moje pytanie brzmi: czy to wszystko jest w granicach normy czy może powinnam np. skierować się na terapię integracji sensorycznej? Bardzo proszę o odpowiedź, szkoda mi dziecka i bardzo chciałabym jej pomóc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Pełna wersja