smoczek czy paluszki

16.08.11, 08:49

co lepsze dla dziecka? synek ssie palec i widac ze bardzo by chcial miec smoczek. bronie sie przed tym jak moge. co bedzie lepsze dla jego zabkow i latwiejsze w probach oduczenia?
    • jedynybasek5 Re: smoczek czy paluszki 16.08.11, 12:44
      łatwiejszy w oduczaniu na pewno smok- bo ostatecznie zabierzesz i nie ma :D a palce są zawsze ;) Moje dziecię ma 14 m-cy i smokuje. Nie bronię, będę oduczać wtedy, gdy będzie możliwość położenia się na łóżku z małą do wieczornego usypiania- teraz ten smok bardzo pomaga jej zasnąć, a jak go nie będzie to ja będę usypiaczem :)
    • matka_karmiaca Re: smoczek czy paluszki 17.08.11, 12:18
      A ile synek ma? Moja córka ma 14 miesięcy i za sobą ze trzy czy cztery okresy (każdy po mniej więcej tygodniu), kiedy wydawało się, że chce coś ssać. Najpierw ssała piąstki - przeszło; potem palce - przeszło; potem dolną wargę... Teraz przy każdym nowym zębie ma fazę na pchanie rzeczy do buzi, no ale to ząbkowanie.
    • aniaurszula Re: smoczek czy paluszki 29.08.11, 21:41
      starsza ssala palca do 5 lat az sama zrozumiala ze to brzydko, a syn kuzynki tez sam rocznik ssajacy smoczek do 2 lat, mlodsza tez probowala palcow ale wystraszona doswiadczeniem ze starsza nauczylam ja smoczka, bo smoczek jej radykalnie zabiore a palca nie obetne
    • pawel.zawitkowski Re: smoczek czy paluszki 31.08.11, 09:48
      I paluszki / piąstki i smoczek, a później gryzaczek, później zabawki, warzywa, chlebek, kartofle, mięsko :)
      Na każdym etapie rozwoju, potrzebę ssania i mania czegoś w buzi można zaspokajać innymi propozycjami. Najważniejsze by dziecko miało okazję ich "zażyć".
      Rzadko kiedy rodzice korzystają z okazji wprowadzania "twardych" produktów do posiłków dziecka, by powoli je odzwyczajać od smoczka lub ssania palców. Podobnie jest z lękiem przed smoczkami. A szkoda. Byłoby mniej historii o 2-3 latkach, które ssą palce i nie mogą rozstać się ze smoczkami...
      Zresztą jedne dzieciaki mają problem ze ssaniem kciuka, inne smoczka. A to oznacza, że problem nie leży w samym kciuku lub smoczku, tylko gdzieś indziej.
      Pisaliśmy już o tym kilka razy :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja