isolek 19.09.11, 15:47 jak i kiedy mozna je diagnozowac? jakie moga byc pierwsze oznaki u 3miesiecznego dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vilemon Re: zaburzenia si 19.09.11, 16:49 Ja kiedyś czytałam fajny artykuł o SI, może coś wyjaśni Dzieci Małego Księcia. Wprost nie wyjaśnia od kiedy można diagnozować, ale to taki początek. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zawitkowski Re: zaburzenia si 20.09.11, 00:38 Witam, 1. Zaburzenia odbioru, przetwarzania, adaptacji, analizy i odpowiedzi na bodźce rejestrowane przez zmysły dziecka to wielki worek do którego skrzętnie wrzuca się wszelkie - od tych niewinnych, po poważne - zakłócenia w zachowaniu i funkcjonowaniu dzieci. 2. Użycie terminu "zaburzenia Si" w połączeniu z pytaniem "...jakie mogą być pierwsze oznaki u 3 miesięcznego dziecka?" można zrozumieć kiedy płynie z ust rodzica. Lęk o zdrowie dziecka jest zawsze usprawiedliwiony. Specjalista jednak odpowie, że na tym etapie rozwoju - ze względu na specyfikę i wczesny etap dojrzewania oun i wszelkich zmysłów - szczególnie w odniesieniu do 3 miesięcznego dziecka, użycie takiej konstrukcji i samego terminu (domniemanie diagnozy zaburzeń SI) jest pewnym "nadużyciem", czasem nieusprawiedliwionym uproszczeniem. Piszę to z pełną świadomością, że pewnie nie wszyscy są podobnego zdania. Pozwolę sobie przy tej okazji na osobistą refleksję: już sam fakt, że Pani o to pyta (zrozumiałem, że "na wszelki wypadek") jest dowodem na to jak bardzo niefrasobliwie kadra medyczna przekracza granice rozsądku. Naszym zadaniem jest nie tylko leczenie, ale też szerzenie wiedzy, promocja zdrowia i profilaktyka zaburzeń. Szerzymy więc wiedzę, przy okazji - zdarza się to coraz częściej - strasząc rodziców coraz to nowymi doniesieniami o zaburzeniach wszelakich. Była moda na poszukiwanie oznak autyzmu, mpdz, teraz zaburzeń SI (pomijając już ogromny brak precyzji w samym tym terminie). Moim zdaniem, u rodzica zdrowego 3 miesięcznego dziecka tego typu terminy i domniemania nie powinny w ogóle się pojawić. Chyba, że istnieje ku temu poważny powód - choroba, zaburzenia u rodzeństwa, zaburzenia u dziecka. Nie pisała jednak Pani o żadnych swoich niepokojach dotyczących zachowania i funkcjonowania dziecka. Wniosek stąd mój prosty, że najpierw usłyszała Pani o zaburzeniach Si, potem podjęła się poszukiwania ich u swego dziecka. Jeżeli jest odwrotnie, przepraszam. I śpieszę wyjaśnić. Rodzice są nieocenioną dla nas kopalnią wiedzy i informacji o swoim dziecku. Interpretację właściwości, jakości i charakteru rozwoju tegoż warto przekazać jednak specjalistom, bo opieranie się jedynie na przekazach internetowych może łatwo zawieźć nas na manowce. Jeżeli więc ma Pani wątpliwości i obawy co do jakości rozwoju swego dziecka proszę serdecznie podzielić się nimi z lekarzem, który będzie miał okazję i obejrzeć dziecko i zebrać od Państwa wyczerpujący wywiad. Pozdrawiam serdecznie Paweł Zawitkowski Odpowiedz Link Zgłoś
isolek Re: zaburzenia si 20.09.11, 07:51 dziekuje za odpowiedz. wyjasnie tylko ze synek urodzil sie z zamartwica. jestem wyczulona na jego zachowania. mam wrazenie ze syn nie lubi dotyku i woli lezec niz byc noszonym. ktos podpowiedzial mi o SI. na szeczescie mamy specjalistow. :)bede go obserwowac dalej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zawitkowski Re: zaburzenia si 20.09.11, 10:10 Witam, "uff" dlatego w "..." bo nie stwierdzono nic niepokojącego. Okoliczności porodu każą obserwować młodego, ale nie są wystarczającym wskazaniem do interwencji. Ważna jest Pani obserwacja: "mam wrażenie, że syn nie lubi dotyku..." to możliwe po trudnym porodzie i mam nadzieję, że to wystarczający powód. Niemniej warto więcej uwagi zwrócić na bliski, bezpośredni kontakt z ciałem młodego, czyli dużo dotyku i tulenia oraz ruchu w trakcie codziennych pielęgnacji i opieki (na podłożu, przetaczanie, obroty, wszystko w bardzo wolnym tempie). Fajny jest też prosty "masaż", nie musi być zawodowy - po prostu delikatne "umiędlanie", "głaskanie", ugniatanie" ciałka. Kilka pomysłów znajdzie Pani na Youtoubie (profil "Mamotatocotynato"); na podstronie "Paweł Z. poleca" na www.edziecko.pl i w samej książce "Mamo, Tato co Ty na to" Pozdrawiam Paweł Z. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka.net Re: zaburzenia si 13.10.11, 00:21 Od jakiego wieku można diagnozować zaburzenia SI? Czy to prawda ,że dopiero od 5 lat ponieważ wcześniej żadne młodsze dziecko nie potrafi rozwiązać (wykonać) wszystkich poleceń testu Kalifornijskiego? Bardzo proszę o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
guguta Re: zaburzenia si 14.10.11, 20:53 kruszynka.net napisała: > Od jakiego wieku można diagnozować zaburzenia SI? Przyłączam się do pytania! Dostałam propozycję diagnozy 3-latka bo m.in. nie umie jeździć na rowerku (szerzej problem opisałam w wątku "3-latek nie umie jeździć na biegowym) ale nie jestem przekonana. Nie lubię oddziaływania na rodziców strachem pt. "może mieć problemy w szkole" bo uważam to za wykorzystywanie naszej troski o rozwój/ bezpieczeństwo/ zdrowie maluchów i naszej niewystarczającej wiedzy w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwpal Re: zaburzenia si 20.10.11, 22:18 >>>kruszynka.net napisała: > Od jakiego wieku można diagnozować zaburzenia SI? Czy to prawda ,że dopiero od > 5 lat ponieważ wcześniej żadne młodsze dziecko nie potrafi rozwiązać (wykonać) > wszystkich poleceń testu Kalifornijskiego? Bardzo proszę o odpowiedz. << Oczywiście, ze wszystkich nie, ale normy są od 4 roku życia, interwały punktowe ustawione co 5 m-cy (np.4-4;5, 4;6-4;11 itd.), więc bez paniki, jezeli 4-latek nie zrobi prób dla 5- czy 6- latków, chociaż takie asy tez bywają. Jezeli jest badane dziecko młodsze, to odnosimy jego umiejetności do norm rozwojowych, ktore powinien w malym palcu mieć każdy diagnosta zajmujący dziećmi w wieku poniżej testowym. Testy Południowokalifornijskie to nie testy na inteligencję, tylko zestaw prób ruchowych i czuciowych - oparte w dużej mierze na nasladownictwie i naturalnych wzorcach rozwojowych, więc nie ma mowy, aby przeciętnie rozwinęte dziecko wypadło w nich źle, jezeli nie ma deficytów przetwarzania sensorycznego. Odpowiedz Link Zgłoś