co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocencie

25.09.11, 23:24
Mój maluch ma 10 miesięcy i 1 tydzień, dwa tygodnie temu zaczął pełzać a raczej czołgać się, a dzień wcześniej usiadł kilka razy podciągając się o szczebelki łóżeczka- a z tego co mi wiadomo takie siadanie nie liczy się, bo dziecko powinno siadać bez pomocy, po 4 dniach od pojawienia się pełzania pojawiły się próby chodzenia na czworakach i na dzień dzisiejszy jeszcze dobrze nie opanował tej umiejętności bo a to rączka się podwinie a to nóżki rozsuną bo mam wrażenie że on chce szybko dojść do zabawki którą mu z daleka pokazuje.od kiedy pojawiło się to raczkowanie nie podciąga się już do siadu przytrzymując szczebelek samodzielnie bez pomocy też nie siada co mnie martw. Jednego dnia kilka razy wstał sam w łóżeczku chociaż chwiejnie utrzymywał się w takiej pozycji i od tamtego dnia nie podnosi się już do stania- czy to dlatego że skupił się na nauce czworakowania a do wstawania powróci? ale czemu jeszcze samodzielnie nie usiadł...? za to Trzymany pod paszkami zasuwa jak mały motorek.
ściąga krążki jeden po drugim z piramidki, wykłada zabawki z pudełka, robi kosi-kosi, bije brawo -ale wtedy kiedy chce, nauczyłam go tez takiej zabawy ze wydając dźwięki porusza paluszkiem usta i wtedy takie buczenie powstaje, które mu się bardzo podoba,chociaż jest najedzony a widzi że ktoś je to po swojemu domaga się by dać mu spróbować( czasem z reki wyrywa kanapkę i odgryza mały kawałek chleba lub pochyla się do szklanki i zanurza usta w herbacie), czasem zdarzy się że jak szykuje jedzenie to zawoła am, mniam lub de.

Tylko że ja mam wrażenie że nie rozumie słów, kiedy powiem "nie wolno" wybucha płaczem ale raczej nie dlatego ze wie ze mu nie wolno ale dlatego że mówię to podniesionym głosem, nie mogę go nauczyć gestu pa-pa( bo nie chce tylko patrzy co się robi), albo żeby pokazał gdzie mama gdzie tata, gdzie nosek itp. tak ogólnie to gaworzy: mama, baba, tata, dada,nie, dziś,dada i inne swoje ale tych słów nie używa do konkretnych osób a czytałam w wielu książkach że w tym wieku już powinien nazywać.I dlatego się zastanawiam czy czasem nie jest z nim coś nie tak, czy może to moja wina że nie rozumie słów i nie przyporządkowuje je do konkretnych osób i rzeczy czy może jest po prostu jeszcze za mały(dodam jeszcze że jest wcześniakiem-urodził się 5 tygodni wcześniej)i ma na to czas albo może faktycznie jest coś z nim nie tak?
Proszę drogie mamy ocencie rozwój mojego malca i poradźcie czy powinnam się już martwić, kiedy wasze dzieciaki umiały takie rzeczy. Będę wdzięczna za wasze odpowiedzi.
    • go-jab Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 26.09.11, 05:41
      dla mnie brzmi normalnie :)

      dzieci naprawde sa rozne i w roznym tempie rozwijaja rozne umiejetnosci...

      moj ma 18 miesiecy i zlosliwie nie chce pokazac gdzie ma oko albo nos... na mnie mowi tatuuuu... ale za to wszedzie sie wdrapie... ostatnio go ze stolu w jadalni zbieralam gdzie sie do mojej kawy dobral :)

      wyluzuj albo sie wsciekniesz jak i ja sie z pierwszym wsciekalam... przy drugim troche przeszlo a przy trzecim wogole loozik... przed osiemnastka mam nadzieje wiekszosc tych "ksiazkowych" kamieni milowych zaliczy :)
      • konto-ukryte Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 11.10.11, 15:09
        Trochę mało jak na 10mcy.
        Moje na 6 miesięcy siedziało już samo.
        Na 7 mcy samo wstawało. Na 8 zaczęło raczkować.
        Teraz mając 10:
        Chodzi w łóżeczku trzymając się, raczkuje, samo siada, samo wstaje, schyli się po zabawkę.
        Mówi mama, zrobi papa, pokaże całusa, robi kosi-kosi od 6go miesiąca.
        Trzymane za rączki biega. odpycha się nóżkami na jeździku. Nuci, tańczy.
        • natalinek.j Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 11.10.11, 23:19
          konto-ukryte napisała:

          > Trochę mało jak na 10mcy.
          > Moje na 6 miesięcy siedziało już samo.
          > Na 7 mcy samo wstawało. Na 8 zaczęło raczkować.
          > Teraz mając 10:
          > Chodzi w łóżeczku trzymając się, raczkuje, samo siada, samo wstaje, schyli się
          > po zabawkę.
          > Mówi mama, zrobi papa, pokaże całusa, robi kosi-kosi od 6go miesiąca.
          > Trzymane za rączki biega. odpycha się nóżkami na jeździku. Nuci, tańczy.

          A czyta ze zrozumieniem? Zna stolice wszystkich państw? A może już śmiga na rolkach? Nie? to nie masz się czym chwalić.........
          No po prostu uwielbiam takie "gadanie". Trochę mało jak na 10mies.??????? A na jakiej podstawie to stwierdziłaś? Bo Twoje dziecko robiło coś wcześniej? To inne, z racji tego że mają swoje tempo rozwoju są gorsze? Przecież dziecko autorki rozwija się bardzo ładnie, są postępy, uczy się ciągle nowych rzeczy, na tym polega zdrowy rozwój.

          Do autorki wątku, naprawdę nie masz się czym martwić, skoro dziecko już zaczyna próby raczkowania to lada moment będzie śmigać.... a któregoś dnia z pozycji do raczkowania usiądzie na bok. Wszystko w swoim czasie. Na pewno chodzisz na kontrole do pediatry jakby było coś nie tak to by Ci powiedziała. Owszem większość dzieci w tym wieku siada, sama się martwiłam, bo synek też długo nie siadał, wcześniej raczkował i wstawał przy meblach, ale któregoś dnia po prostu zrobił ten siad podparty, czy jak to się tam nazywa i już po problemie.
          Jeśli chodzi o mowę i naśladowanie. Dzieci są bardzo przekorne, baaaaaaaaaaardzo dużo rozumieją, ale nie chcą robić tego o co je prosimy. Mój mąż to nawet się śmieje, że syn nie da sobą rządzić, bo nie jest małpą w zoo. Ja go prosiłam pokaż gdzie mama ma oko, a on patrzył mi na jedno, później na drugie i nie pokazał.... a jak odpuściłam to pokazał. Dużo razy tak robił. Teraz już skończył rok, pokazuje jak poproszę, ale papa robi nadal tylko wyjątkowo, nie wszyscy zasługują ;), ale za to robi brawo, no-no paluszkiem jak ktoś podnosi głos zabawnie to wygląda np. w sklepie. Generalnie widać że dużo rozumie, mówi tata, baba, czasami mama, kuku, mniam, i brrrr. Naśladuje kaszel, warkot, i dmuchanie noskiem. Tańczy przy muzyce, lub gdy ktoś śpiewa i sam też śpiewa :) I teraz Cię zaskoczę w wieku 10mies. nie chciał robić papa, choć wiedział jak, nie robił brawo, nie używał odpowiednich słów w odpowiednim momencie. Wszystko ruszyło w 11mies. Także spokojnie, kazde dziecko ma swoje tempo, a kiedy jest pochłoniete nauką nowej umiejętności to zapomina o całej reszcie.
          • konto-ukryte Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 12.10.11, 08:44
            Schemat rozwoju niemowląt- miesiąc po miesiącu. Oczywiście zdarzają sieroty i pierdoły życiowe
            • natalinek.j Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 12.10.11, 10:35
              No cóż..... to co napisałaś świadczy tylko i wyłącznie o Twojej kulturze i świetnym wychowaniu.... pozostaje współczuć Twojemu dziecku i ludziom z otoczenia.
              Natomiast nie zamierzam komentować treści Twojej wypowiedzi, bo niestety nie kwalifikuje się do tego..... Ale cóż jaka inteligencja człowieka takie jego wypowiedzi.
              Pozdrawiam Cię i życzę miłego dnia.

            • adamowicz_a Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 12.10.11, 12:22
              Jesteś strasznie nieczuła.
              Ja osobiście zaczęłam chodzić jak miałam 18 miesięcy. Ukończyłam 2 kierunki studiów z wyróżnieniem, mam dobrą pracę i nie uważam się za sierotę życiową.
              • konto-ukryte Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 12.10.11, 21:09
                nie takie bajki w internecie piszą :D
                • adamowicz_a Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 13.10.11, 21:34
                  hehe :D
          • moki1616 Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 15.10.11, 22:24
            Dziękuję za wszystkie miłe słowa!!!!!
            Mój maluch już od dłuższego czasu ładnie raczkuje, sam siada, wstaje, kiwa głową na NIE, wykonuje polecenie DAJ, przychodzi gdy się go zawoła, rozumie słowo NIE WOLNO - przerywając daną czynność, wychodzi sam ze swojego łóżeczka prosto na łóżko mamusi:) no i chodzi ale w chodaku- także cały czas są postępy :)
    • adamowicz_a Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 26.09.11, 07:39
      Wszystko brzmi dobrze! Masz fajnego Synka, który DUŻO umie i rozumie. A siadał bedzie z czworaków, spoko ;) I juz niedługo bedzie raczkowal jak mały motorek :)
    • aleksandra1357 Re: co sądzicie o rozwoju 10-miesieczniaka?-ocenc 12.10.11, 22:41
      moki1616 napisała:

      > za to Trzymany pod paszkami zasuwa jak mały motorek.

      Mam nadzieję, że sporadycznie. Nie można tak dziecka prowadzać, szczególnie niestojącego.

      Twój syn rozwija się normalnie, acz niezbyt szybko ruchowo. Intelekt w normie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja