zaburzenia napięcia mięsniowego i asymetria

26.09.11, 17:33
Witam,
Panie Pawle i drogie forumowiczki,
Mój synek ma skończone 9 tygodni. W trakcie porodu "nabawił się" krwiaka podokostnowego i w związku z tym jeszcze w szpitalu miał zrobione usg przezciemiączkowe, ktore wyszło w porządku tj. opis "Komora III szczelinowata. komory boczne mózgu wąskie. sploty naczyniówkowe komór bocznych reguralne". Przed wyjściem ze szpitała zalecono nam, tak na wszelki wypadek, po skończonym miesiącu konsultacje w neurologa. Dziś właśnie na niej byliśmy. Pani neurolog zaleciła nam powtórne usg przezciemiączkowe (zeby się upewnić, że wszystko jest ok) i stwierdziła asymetrię i zaburzenia napięcia mieśniowego. Diagnoza taka zapewne była spowodowana tym, ze Synek w leżeniu na brzuszku przewracał się na boczek (w domu zdarza się to rzadko, ale się zdarza) i tym, że podonoszony za rączki do pozycji siedzącej nie trzymał główki (zupełnie leciała do tyłu). Od siebie dodam, że Janek należy do tych większych dzieci (teraz waży ponad 6 kg),bardzo często śmieje się, wkłada piąstki do buzi (zwłaszcza lewą), skupia wzrok i wodzi wzrokiem za przedmiotami, twarzami. Główką kręci zarówno na prawo i lewo i raczej nie ma problemu z tym, że zdecydowanie preferuje jedną stronę. Mamy zaleconą rehabilitację metodą NDT Bobath i w czwartek spotykamy się z fizjoterapeutą. Mam pytanie czy taka diagnoza to coś bardzo poważnego, czy zarówno asymetria, jak i te nieszczęsne zaburzenia napięcia mięsniowego, bardzo wpłyną na dalszy rozwój Synka? No i jak mogę mu pomóc?
    • julka1967a Re: zaburzenia napięcia mięsniowego i asymetria 26.09.11, 19:21
      Moje dziecię miało asymetrie urodzeniowa (sporą, bardzo krótki bok i główkę przychylona do ramienia) i zbyt duże napięcie w barkach. Najdłużej zeszło się z głowką, bo jeszcze po skończeniu roku syn trzymał ja przechyloną do prawego ramienia. W każdym razie ćwiczenia od 5 do 12 miesiąca zniwelowały wszystko. Przy okazji dziecko zaczęło nabywać bardzo szybko wszystkie umiejętności ruchowe.
      Kształt główki sam się poprawił. Oczywiście kładłam go zgodnie z zaleceniami na odpowiednie boczki.
      Na rehabilitację woziłam syna 80km dwa razy w tygodniu, wiec nie było mi łatwo, szczególnie gdy wróciłam do pracy.
      • mama_jaska_2007 Re: zaburzenia napięcia mięsniowego i asymetria 26.09.11, 20:14
        Dziękuję za odpowiedź, pozywytnie mnie ona nastroiła :)
        Mam nadzieje (i przeczucie), że i w naszym przypadku skończy się dobrze, zwłaszcza ze cwiczenia zaczynamy dość wcześnie.
        U nas ten krwiaczek bardzo się zmniejszył, z przodu praktycznie nic nie widać, ale już skostniał i większych zmian juz nie będzie. Pocieszam się tym, że jak główka będzie większa, to już zupełnie nie będzie problemu, bo guzek na tle główki będzie małeńki. Najwyżej dobierzemy odpowiednią fryzurę i będziemy mieć nadzieje, że szybko nie wyłysieje :)
        • julka1967a Re: zaburzenia napięcia mięsniowego i asymetria 26.09.11, 20:45
          Dodam, ze syn był rehabilitowany metoda bobath, niestety nie obyło sie bez wielkich płaczów podczas ćwiczeń. Im więcej sie ćwiczy samemu z dzieckiem w domu tym lepiej znosi ćwiczenia z rehabilitantem.
          Asymetrie i problem z napięciem miała większość dzieci, które przywożono na rehabilitacje, więc to problem dosyć powszechny.
Pełna wersja