kilka pytań - jestem zagubiona

18.11.11, 21:50
Witam,

zdaję sobie sprawę, że pytania moje mogą być bardzo podstawowe, ale jestem już zagubiona w gąszczu "dobrych rad". Bardzo proszę o pomoc i rozwianie moich wątpliwości i obaw.
Na wstępie zaznaczę, że córka urodziła się w terminie i zarówno w szpitalu jak i pediatra nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Obecnie córka skończyła 6 tygodni.

1. Leżenie na boku - wyczytałam już na forum, że NIE szkodzi bioderkom, ale znalazłam wątek dotyczący dziecka 5-miesięcznego. Czy takim maluszkom też nie szkodzi?
Mamy problem z ulewaniem i już w szpitalu mi poradzili układać małą na boku i tak robię. Tyśka w zasadzie śpi i je leżąc na boku (oczywiście raz na jednym raz na drugim), czasem śpi na brzuszku- bo jeść na brzuchu nie umie;).
Położna i cała moja rodzina biją na alarm, że NIE mam kłaść na boku :(

2. Nie umie leżeć na wznak - sama przekręca się na bok - przy czym potrafi przekręcić się na lewy i prawy bok, ale częściej wybiera prawy - czy to normalne?

3. Pomimo, że na badanie bioderek umawiałam się praktycznie zaraz po porodzie to i tak termin mamy na grudzień, mała wtedy skończy 10 tygodni - czy to nie za późno? Mogę spokojnie poczekać? Czy szukać szybko gdzieś wizyty prywatnie?
Pediatra powiedziała mi tylko, że wizyta nie wcześniej niż w 8 tygodniu, bo jak pójdziemy za wcześnie, to będziemy biegać kilka razy.

Z góry dziękuję za wyrozumiałość i proszę o odpowiedzi
KasiaM
    • kaetchen Re: kilka pytań - jestem zagubiona 19.11.11, 22:27
      Ad 1. Leżenie na boku nie szkodzi, pod warunkiem, że dziecko nie leży tylko na jednym. Z doświadczenia - moja córcia miała fizjologiczną dysplazję bioderek i kazano mi szeroko pieluchować, ale ja za radą p. Pawła - głównie ćwiczyłam nóżki i pozwalałam na swobodę ruchów, do tego jak najwięcej kładłam ją na brzuszku (ale było to możliwe tylko na mnie). W łóżeczku zaś córcię kładłam na plecach, pomimo faktu, że mocno i często ulewała (leżenie na wznak nie stanowiło dla niej problemu).

      Ad 2. U 6 tygodniowego dziecka to jak najbardziej normalne. Z tego co kojarzę to wynika to z ułożenia płodu w brzuszku. i jest to fizjologiczna sprawa. Z resztą - jako dorośli też preferujemy leżenie w takiej, a nie innej pozycji, na takim, a nie innym boku.

      Ad 3. U takich maluchów często występuje dysplazja fizjologiczna, to dlatego lekarka mówiła, że za wcześnie nie ma większego sensu, bo jeszcze się niejednokrotnie nie ułoży poprawnie biodro, i stąd - nerwy i konieczność latania po lekarzach.
      • 1osiolek Re: kilka pytań - jestem zagubiona 20.11.11, 13:30
        Bardzo dziękuję za uspokojenie mnie.
        Rozumiem, że usg bioderek w 10 tygodniu to nie za późno i mogę spokojnie poczekać.
        Pozdrawiam
        KM
        • kaetchen Re: kilka pytań - jestem zagubiona 20.11.11, 16:26
          Myślę, że nie ma problemu:)
      • sukuro Re: kilka pytań - jestem zagubiona 29.11.11, 22:25
        Moja córka ma 4 miesiące i lekarka stwierdziła, że zdecydowanie za późno mnie skierowali. Teraz musi nosić uprząż Pavlika i praktycznie nie ma ruchu. Strasznie jej niewygodnie i dużo płacze. Lekarka powiedziała, że badanie powinno być wykonane najlepiej do 6 tygodnia.
    • czaarodziejka Re: kilka pytań - jestem zagubiona 30.11.11, 21:13
      z mojej autopsji: każdy dzieć jest indywidualny, najlepiej słuchać instynktu:
      1. Na boku może leżeć jak najbardziej. Acz fakt, że nie naleźży kłaść na boku, gdy ma wadę bioderek. U nas położna sama pokazała, jak kłaśc na boku i z drugiej strony ręcznik podkładała. Potem sie okazało, że jest wada bioderek, ale wrodzona, więc leżenie na boku było bez znaczenia.
      2.Mój drugi córuś też często woli jeden bok.Czasem lewy, czasem prawy. Jak za dużo leży na jednym, to gdy uśnie przekręcam ją na drugi. Tak do dziś, po to, aby głowa się nie "spłaszczyła" z żadne strony. a ma już 9 miesięcy. Nic to nie znaczy, jest pod opieką rehabilit. i neuro z powodu WNM.
      3. Wizyta jak pamiętam w 6 tż powinna być. Nic się nie stanie, jeśli później. W przypadku ewentualnej wady jedynie leczenie rozpocznie sie później. Mój pierwszy córuś był w 6tż, a drugi w 2 tż! Zdziwiłam się dzwoniąc do ortopedy, że 2 tż, ale powiedział mi, że teraz jest taki sprzęt usg, iż nic nie stoi na przeszkodzie.
      drugi córuś miał zalecone szerokie pieluszkowanie
      4. Nie panikuj. Wszystko jest ok, twoje obawy są naturalne.Słuchaj zawsze instynktu, ciesz sie macierzyństwem i wyluzuj:) Wszystko jest dobrze.
    • pawel.zawitkowski Re: kilka pytań - jestem zagubiona 18.12.11, 22:52
      Mao,
      1. leżenie na boku nie zabija i nie szkodzi dziecku, szczególnie kiedy sama młoda się na boki przekręca. O tym niektórzy rodzice mogą tylko marzyć w tym wieku (swoich dzieci oczywiście). Tym bardziej, kiedy pediatra, ani neonatolodzy zaraz po porodzie nie mieli żadnych zastrzeżeń co do stanu bioder. Oczywiście spokój taki nie dotyczy bioder zagrożonych wadą, ale i tu decyzja jest indywidualna...
      2. Tyśka to b.ładne imię :)
      3. Badanie ortopedyczne wykonuje się z reguły około 6, maks do 8 tygodnia po urodzeniu. Już na to czas i nie ma co czekać do 10go.
      4. Preferencja boków w tym wieku to chleb powszedni i norma, szczególnie kiedy i tak potrafi na jeden i drugi, a tylko preferuje jeden.
      5. rodzice są od zadawania podstawowych pytań :)
      Proszę pozdrowić Tyśkę
      Paweł Z.
      • 1osiolek Re: kilka pytań - jestem zagubiona 27.12.11, 20:27
        Witam,
        bioderka zbadane i jest ok, leży na boku nadal bo ulewa na potęgę i z tym wiąże się moje kolejne pytanie odnośnie jazdy w foteliku samochodowym. Strasznie się boję jeździć z Tyśką samochodem bo leżąc w foteliku krztusi się strasznie (aż nosem leci). Na moje oko jest to niebezpieczne, bo robi się cała czerwona, oczy na wierzch wychodzą :( A ja nie mam jak jej ratować bo poprzypinana pasami. Czy są jakieś specjalnie profilowane foteliki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja