jbw14
26.11.11, 16:44
Witam Panie Pawle. Mój syn ma 4,5 miesiąca, od wczoraj bardzo niepokoi mnie jego zachowanie, mianowicie leżąc na plecach strasznie się spina prostuje nóżki , robi sie sztywny jak struna, czerwony na twarzy i stęka, widać ,że to duży wysiłek dla niego,Wygląda to tak jakby chciał zrobić kupkę, ale wiem ,że to nie jest zatwardzenie , bo kupki robi normalne. Powtarza się to kilkanascie razy w ciągu dnia,ale tylko gdy leży na plecach lub leży w leżaczku. Wcześniej tez zdarzały sie taki sytuacje, ale tylko wtedy gdy go ubiarałąm, lub wsadzalm do fotelika samochodowego.Tłumaczyłam sobie to jego zachowanie sprzeciwem,że w ten sposób sie przed czymś buntuje. Dodam jeszcze,że nie robi tak gdy go czymś zainteresuje,ale po chwili np, zabawka staje sie nudna i znów zaczyna sie prężyc i stękać, gdy nie zareaguję to wrzeszczy ,,, czy to jest okazywanie złości ? czy coś nie tak z jego układem nerwowym? Dodam jeszcze,że syn ciągle się podnosi do siadu.a gdy leży w łóżeczku na boku to kuli sie w prawą strone jakby chciał wstać, Syn mało śpi, w nocy budzi sie co 3 godz na jedzenie, ale czasem juz po godz od jedzenia "coś" go wybudza, a widze ,że jest jeszcze senny wiec musze go usypiać od nowa. Przy jedzeniu (pije mieszanke nan pro 1 ) odrywa usta od smoczka wykrzywia głowę w prawą strone i tak kilka razy przy posiłku , karmenie to ciągla walka,wygla to jakby chciał zaczerpnąc powietrza, przy piersi tez tak bylo, myślałąm ,że nie mam wystarczającej ilości pokarmu, więc zaczął dostawać sztuczne mleko, był spokoj , ale problem znów powrócił, Syn ciągle ulewa, czasem chlustająco, miał robione 2 krotnie usg jamy brzusznej oraz rtg klatki piersiowej , wszystko ok, zagęszczam mu mleko ,ale i tak ulewa raz mniej raz więcej, nie wiemczy to ulewanie ma jakiś związek z tym prężeniem ,ale dzis zauważyłam ,że jak się tak pręży to napina mocno brzuszek i pewnie przez to mleczko mu się podnosi.-refluks wykluczony przez lekarzY .Gdy syn maił 2 tyg mocno wykrzywial sie w prawą strone ,głowe tylko obracał w prawo gdy nosiłam go na rękach, stymulowalam go , by zaczal tez obracac sie w lewo i juz jest dużo lepiej , na brzuszku obraca w obie strony,nie zaciska piąstek , ale obciąga paluszki u stóp,Jest bardzo silny i martwi mnie to jego prężenie , gdy widze wysiłek na jego twarzy. Prosze o poradę, bo nie mam już pojęcia co tym razem mu dolega, czy to napięcie , czy może demonstracja niezadowolenia z danej pozycji .