madzia240584
29.11.11, 11:31
Witam, mam pytanie odnosnie mojego synka - ma skonczone 6,5 miesiecy i zaczął stawac na stopy - podciaga sie na raczkach najpierw do klęczenia a pozniej podciaga nozki i staje najpierw na podkulonych palcach a potem na calej stiopie, tylko zawsze te palce ma takie spiete a nogi strasznie napiete. Probowalismy zabraniac mu tego stawania tzn. za kazdym razem jak stanął kladlismy go na podloge ale nie dawal za wygrana, podciaga sie w lozeczku przy poreczy, przy stoliku, przy bramce itp.
Zaczal pelzac jak mial 5 miesiecy. Jest dzieckiem bardzo ruchliwym i upartym. Ma nieco wzmozone napiecie miesniowe - skraca prawy bok i jest ogolnie taki napiety. Prowadzimy z nim rehablitacje tzn raz na 3 tygodnie przychodzi rehabilitantka, pokazuje cwiczenia i my codziennie je wykonujemy (na pilce, kolanach, podlodze). Są to cwiczenia rozluzniajace barki i biodra-nozki i cwiczymy brzuszek bo mały w ogole sie nie podciaga do siedzenia, ciagle lezy tylko na brzuchu i pełza. Na basen chodzilismy i malemu to bardzo pomagalo na to napiecie miesni, byl po basenie taki rozluzniony, tylko zaczal nam chorowac na uszy i musielismy niestety zrezygnowac ;-(
Na poczatku grudnia bedziemy mieli kontrole u neurologa i ortopedy ale chcialam poznac Pana zdanie ;-)