noworodek i karmienie piersią

06.01.12, 14:07
Panie Pawle,

mój Maluszek urodził się 25 grudnia. Przy piersi spędza większą część swojego dnia, tj. ssie pierś po około 5-6h, aż wreszcie uśnie na tyle mocno, że położony do łóżeczka się nie budzi.
W trakcie tych 5-6h oczywiście przysypia, ale gdy tylko próbuję go odłożyć do łóżeczka płaczę.
Jestem skołowana, czy takie długie przebywanie przy piersi jest normalne? Gdy próbuję go tylko przytulać to też płacze, nie działa również smoczek, który wypluwa.

z góry dziękuję za odpowiedź
    • karolla808 Re: noworodek i karmienie piersią 06.01.12, 16:00
      Genralnie to jak najbardziej normalne, o ile ładnie przybiera na wadze, moczy pieluchy, robi kupki.Wtedy to dlugie ssanie wynika z potrzeby bliskosci.

      Zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      • klarci Re: noworodek i karmienie piersią 08.01.12, 01:55
        dokładnie: maluch w ten sposób pobudza produkcję mleka i należy do dzieci mocno zaznaczających potrzebę bliskości (która buduje poczucie bezpieczeństwa) jak najbardziej naturalną. i nie pozwól sobie wmówić, że nie wolno przyzwyczajać do rąk i rozpieszczać.
        staraj się zrelaksować i czerpać radość z tego tulenia i piersiowania :)
        • momago Re: noworodek i karmienie piersią 09.01.12, 21:27
          klarci napisała:
          staraj się zrelaksować i czerpać radość z tego tulenia i piersiowania :)

          Tym bardziej, że ten okres tak szybko mija...
    • kasia_4646 Re: noworodek i karmienie piersią 08.01.12, 18:28
      A ja mam inne zdanie. Jak dziecko śpi to po co mam mieć pierś w buzi? Moje w tym pierwszym okresie jadło ok. 40 min. potem spało mi na brzuchu albo obok mnie lub w łóżeczku.
      • katriel Re: noworodek i karmienie piersią 08.01.12, 23:02
        Kluczowe słowo w tym poście: "moje".
        Twoje tak miało. Bierzesz pod uwagę, że inne może mieć inaczej?
        • karolla808 Re: noworodek i karmienie piersią 09.01.12, 00:20
          Zgadzam się z tym, że to indywidualne. Moje dziecko nawet jak spało musiało mieć pierś w buzi, nie puszczało, a próby wyciągnięcia kończyły się awanturą. Wyprobowalismy rózne metody: tata nosił, lulał, nawet smoczek uspokajacz poszedł w użycie.
          Pediatra powiedział, że tak jest i trzeba to przeczekać, bo przyrosty były ok, pieluchy mokre itp. Bardzo obrazowo mi to wytłumaczył, że dla dziecka wyjście z brzucha mamy to jak przeprowadzka z pustyni na biegun polnocny. Przeczekaliśmy, i rzeczywiscie, po kilku dniach takiego maratonu, rytm dnia się ustalil, i jadła juz co 2-2,5 godziny. Potem zaczały się inne problemy z kp, ale nie o tym wątek:)
        • kasia_4646 Re: noworodek i karmienie piersią 09.01.12, 08:15
          No pewnie, że moje dziecko i moje zdanie. Nigdzie nie pisałam, że to zdanie cudze !
          Każde dziecko jest inne. MOJE jest takie. I dlatego mam inne zdanie.
          • zuuza84 Re: noworodek i karmienie piersią 09.01.12, 19:02
            Tem wątku nie na to forum, polecam forum karmienie piersią. Co do kwesti wiszenia na cycu 5-6h to całkowicie normalne, po 5 tygodniu zycia wszystko sie ustabilizuje. U mnie bylo podobnie, mała jadla ciagle.
    • vilemon Re: noworodek i karmienie piersią 10.01.12, 16:43
      Wszystko zależy od dziecka i mamy. Najlepiej zapytać eksperta lub doświadczone mamy. a polecam konsultacje tutaj z doradcą rodzicetomy.pl/forums/show/3/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja