sanatorium - kiedy i jak "załatwiłć"

18.01.12, 21:56
mam synka - 3 lata - dziś wróciłam z nim od lekarza z zapaleniem oskrzeli. od września to już jego 5 zapalenie oskrzeli. pytałam p. doktor o skierowanie do sanatorium bo wydaje mi sie ze sporo ma tych stanów zapalnych ale ona mi powiedziała ze nie może mi takiego skierowania wystawić.
syn jak miał rok był w szpitalu z zapaleniem płuc, potem po pol roku znowu miał zapalenie płuc.
czy rzeczywiście nie nadajemy się na leczenie w sanatorium? czy może powinnam go zapisać do poradni pulmonologicznej? to już kolejny antybiotyk który mas przyjąć
    • mamabaka Re: sanatorium - kiedy i jak "załatwiłć" 19.01.12, 11:03
      dziwne że nie może,to powinna ci powiedzieć kto ma uprawnienia do wypisania skierowania,a najlepiej to zadzwoń do swojego NFZ może oni cię nakierują.
      • kasienka43 Re: sanatorium - kiedy i jak "załatwiłć" 19.01.12, 18:58
        nie sądzę by zap. płuc było powodem do tego by wystawiać ci skierowanie do sanatorium - by to zrobić trzeba mieć spore argumenty bardziej dla celów rehabilitacyjnych to się robi u dzieci..,.. jednak skoro dziecko tak choruje to można by było porozmawiać z lekarzem o diagnostyce - udać się do alergologa, laryngologa , pulmonologa... mój synek mając 1,5 roku ma za sobą 3 zap. płuc, 5 zap. oskrzeli obturacyjne z dusznościami i teraz też próbujemy znaleźć powód - obstawia się na astmę...
    • kasienka43 Re: sanatorium - kiedy i jak "załatwiłć" 19.01.12, 21:35
      ja zaczęłam korzystać z medycyny naturalnej - laseropunktura i bańki - efekt niesamowity - powiedziałam stop antybiotykom. Średnio co miesiąc synek je dostawał - odkąd ich nie bierzemy jego odporność rośnie - od 22 listopada jest zdrowy. Jest to sukces ... Czasem warto skorzystać z innych rozwiązań mimo że nie każdy jest ich zwolennikiem.
      • moka2 do kasienka43 20.01.12, 21:32
        wiesz co ja po prostu jestem na wychowawczym wiec chciałam skorzystać z tego czasu w domu i dlatego pojechać z nim do sanatorium.
        a o bankach tez myślałam ale nie wiem jak i kiedy je użyć. pytałam tę doktor o banki ale mnie zbyła. skąd wiesz co i kiedy zastosować? ktoś Cie prowadzi czy sama decydujesz?
        • kasienka43 Re: do kasienka43 20.01.12, 22:48
          mi polecono w moim mieście lekarkę, która jest homeopatą. Ma swój własny prywatny gabinet. Robi akupunkturę, dzieciom laseropunkturę, bańki i inne rzeczy. Teraz w lutym mały ma dostać autoszczepionkę - do picia. Jest lekarzem również, więc sama wie gdzie stawiać.. Ludzie jeżdzą do niej nawet 120 km. Koleżanki syn był 3 razy w krytycznym stanie w szpitalu - zap. płuc. Gdy pojechali do niej i podała mu autoszczepionkę to przez kolejnych 12 lat nie chorował prócz przeziębień. Dużo znajomych moich bardzo ją chwaliło dlatego i my spróbowaliśmy mimo iż pediatra też nosem kręcił.


          Wiadomo zwolennicy medycyny naturalnej - mówią wszystkim lekom stop. Na katar cebula, tymianek. Na kaszel - liść kaspusty i smalec itp. Ale wolę podawać to niż encorton który zapisał mi alergolog tym bardziej że synek jest w wiele lepszej kondycji.

          Sama bałabym się dawać bańki.

          Dla przykładu mały miał lejący katar- po laseropunkturze na nos - na drugi dzień miał "zielony" gęsty katar. Mąż nie wierzył w to ale gdy zobaczył efekt sam był zdziwiony. Nie sądziłam nigdy że coś takiego może pomóc w takim stopniu....

Inne wątki na temat:
Pełna wersja