justine822
06.02.12, 11:39
Synek ma juz ponad 6 miesiecy. 3 Tygodnie temu pojechalismy do Polski (mieszkamy w uk) na badania bo podejrzewalam ze cos moze byc nie tak. W Angli co prawda bylismy juz prywatnie u fizjoterapeuty, czekalismy na wizyte do pediatry, ale wszystko zajmowalo duzo czasu. W polsce zostal stwierdzony krecz szyji, asymetria ciala i twarzy i zalecono rehabilitacje. Neurolog z ktorym sie widzialam byl bardzo konkretny, wyslal nas na wiele badan, wszystko wyjasnil.
Teraz po powrocie do Angli zajrzalam w dokumenty i zauwazylam neurolog w opisie napisal: 'zachowany chod automatyczny'. Juz kilka dni mnie to zastanawia i nie wiem co mam o tym myslec. Wszedzie pisze ze chod automatyczny powinien zaniknac do okolo dwoch miesiecy. Z drugiej strony gdyby bylo cos nie tak, neurolog powinien mnie o tym poinformowac. Pewnie troche panikuje, ale byc moze ktos mial podobna sytuacje? Z gory dziekuje za pomoc.