roczne dziecko - bez efektów rehabilitacji

12.02.12, 10:35
Mam taki przypadek w rodzinie: W wieku 6ms dziecko skierowano na rehabilitacje ze względu na obniżone napięcie mięśniowe. Dziecko jest dość nieproporcjonalne - duża głowa długi tułów przy jednoczesnej niskiej wadze. Mówio, że po prostu cięzko mu będzie do wszystkiego dość, ale za kilka dni dziecko kończy rok i... nie raczkuje, nie pełza, nie lubi leżec na brzuchu, samo nie siada, nie stoi itp... Czy należy czekać, na efekty rehabilitacji czy może jest źle ćwiczony? A może trzeba wypróbowac jakąs inna metodę? Czy mozna go sadzać? Ogólnie teraz jeszcze wszedł w taki wiek, ze juz nie chce ćwiczyć i współpracować.. ma własne zdanie co do tego co chce robić... Prosze o pomoc, bo martwie sie czy czegos nie zaniedbujemy... Dodam, że miał robione USG ciemiaczkowe i wszystko było ok.
Pozdrawiam
    • aniaurszula Re: roczne dziecko - bez efektów rehabilitacji 12.02.12, 11:19
      moja rehabilitowana od 6 mca wzmozone napiecie miesni plus niedowlad reki, w wieku 12 mcy tez miala problem z siadaniem, nie raczkowala, nie pelzala,z przewracaniem sie na boki tez miala problem, o wstawaniu nie bylo mowy, wymusialam tomograf komputerowy niestety przez choroby mamy przelozony termin bo dziecko nie moze miec nawet kataru bo jest uzypiane, obecnie ma 15 mcy od ok miesiaca potrafi sama usiasc ale ma jeszcze z tym problem, przewraca sie na boczki, na brzuszek i odwrotnie, w stac sama jeszcze nie potrafi choc cwiczymy bo rehabilitantka pokazala nam jak, chodzic zaczela jakies 2 tygodnie. ja sadzalam ja od 8 mca bo nie lubila lezec, denerwowala sie w pozycji lezacej a siasc nie potrafila. dzieci ok 12 miesiecy zaczynaja sie buntowac przy cwiczeniach moja potrafi tak sie spiac ze nie mozna nic zrobic ale nie poddaje sie mimo ze musze dojechac do osrodka 70 km w jedna strone a cwiczymy czasem tylko 20-30 minut. na usg nic nie wyszlo ale lekarz ktory je robil powiedzial ze dobrze jest zrobic TK ale neurolog wmawiala mi ze to badanie robi sie dzieciom po skaczeniu 12 mcy i tak czekalam
      • kasienka43 Re: roczne dziecko - bez efektów rehabilitacji 12.02.12, 17:22
        Jeżeli byłaby konieczność wykonania TK to dawno by cię na to skierowano - jeżeli USG nie wskazało żadnych! zmian to po co robić od razu TK ???? . Mojego małego bym przyrównała do twojego malca - podobnie (duża główka, niski, pulchny), na postępy trzeba czekać .... uzbroić się w cierpliwość...

        mój mały miał 3 m-c jak zaczął chodzić na rehabilitację, ONM obręczy barkowej. Zaczął podnosić główkę na brzuszku gdy miał 5 m-c , obroty 9 m-c , siedział posadzony 9 m-c, siadał sam gdy miał 14 m-c, zaczął poruszać się tyłku 14 m-c , raczkował gdy miał 18 m-c , zaczyna wstawać dopiero teraz , a ma 20 m-c i olbrzymi postęp zrobił w ciągu 7 dni zaledwie - wstawanie, chodzenie przy kanapie , puszczanie się , próbuje wstać nawet na środku pokoju.

        Mimo takich opóźnień i USG co do którego można by mieć coś - z racji delikatnie poszerzonych komór- jesteśmy pod opieką OWI, 2 neurologów , psychologa, neurologopedy nikt nie chciał robić TK, każdy dał czas synkowi do 24 m-c. Dzieci z ONM mniej więcej w tym wieku odzyskują prawidłowe napięcie. Jeżeli są postępy to czeka się cierpliwie.

        Nikt nie chce znieczulać dziecka z ONM bez powodu, dlatego że to też ma wpływ na dziecko. Gdyby nie miało to anestezjolog podczas zabiegu chirurgicznego nie poświęciłby mi 2 razy więcej czasu niż rodzicom dzieci bez problemów... Musiałam mieć pozwolenie neurologów i pediatry.

        NIe przejmuj się i czekaj cierpliwie - twoje dziecko napewno cię zaskoczy. Jeżeli coś cię niepokoi skorzystaj z porady u innego neurologa, poleconego przez kogoś i fizjoterapeuty z dużym bagażem doświadczeń.
Pełna wersja