dotimaj
12.02.12, 10:35
Mam taki przypadek w rodzinie: W wieku 6ms dziecko skierowano na rehabilitacje ze względu na obniżone napięcie mięśniowe. Dziecko jest dość nieproporcjonalne - duża głowa długi tułów przy jednoczesnej niskiej wadze. Mówio, że po prostu cięzko mu będzie do wszystkiego dość, ale za kilka dni dziecko kończy rok i... nie raczkuje, nie pełza, nie lubi leżec na brzuchu, samo nie siada, nie stoi itp... Czy należy czekać, na efekty rehabilitacji czy może jest źle ćwiczony? A może trzeba wypróbowac jakąs inna metodę? Czy mozna go sadzać? Ogólnie teraz jeszcze wszedł w taki wiek, ze juz nie chce ćwiczyć i współpracować.. ma własne zdanie co do tego co chce robić... Prosze o pomoc, bo martwie sie czy czegos nie zaniedbujemy... Dodam, że miał robione USG ciemiaczkowe i wszystko było ok.
Pozdrawiam