m.aggie
13.02.12, 10:22
Witam serdecznie!
Chciałabym prosić pana eksperta i was, drogie forumki, o ocenę rozwoju fizycznego mojego synka i ewentualne rady.
Mój synek ma obecnie 9 miesięcy. Od urodzenia był dość silny (tak mówiła rodzina), dość szybko zaczął trzymać sztywno główkę, w leżeniu na brzuszku ładnie i na długo ją podnosił. Kiedy miał około 5-6 tygodni zaczął się obracać z brzuszka na plecy. Podejrzewam, że były to raczej bierne, przypadkowe obroty, choć później wyglądało na to, że robi to celowo. Obracał się tak do skończenia 3 miesięcy i jakoś tak nagle przestał. Za to zaczął próby obrotu z pleców na brzuch, co mu się udało kiedy skończył 4 miesiące. Jednak długi czas obracał się tylko przez lewe ramię, mimo że ćwiczyliśmy z nim turlanie w obie strony. Do tej pory bardzo rzadko obraca się przez prawe ramię. Za to obroty z brzuszka na plecy nie wróciły. No, może udało mu się tak obrócić 2-3 razy w wieku około 6 miesięcy, na tym koniec. Synek zaczął przybierać pozycję do raczkowania krótko po skończeniu 6 miesięcy i tak bujał się dość długo. Zaczął raczkować w wieku 7,5 miesiąca, zaraz potem siadał, ale podpierał się rękami. Miesiąc później, w wieku 8,5 miesiąca samodzielnie stanął w łóżeczku i na drugi dzień usiadł prosto. Nadal jednak nie potrafi się turlać. Kiedy z nim ćwiczę, przychodzi mu to z trudem. Praktycznie jak tylko jest na brzuchu, z automatu staje na czworakach i raczkuje. Martwi mnie to właściwie głównie w kwestii spania. Odkładam go do łóżeczka na plecki. Czasem tak zasypia, czasem na boczku (ale tylko lewym). Za to często zdarza się, że od razu przewróci się na brzuch. I znów, czasem jest w stanie tak zasnąć i spać jakiś czas, a czasem nie, bo automatycznie się podnosi na czworaki. Nawet jak śpi na brzuszku, to przy pierwszym drobnym przebudzeniu jest problem, bo znów działa automat. A pozycji zmienić nie umie - nie umie się przewrócić na plecki.
Stąd moje pytanie: czy dziecko w jego wieku powinno już umieć takie rzeczy? Czy może nie powinnam się niepokoić i to wszystko przyjdzie z czasem? A może powinnam z nim jakoś ćwiczyć? Jeśli tak, to w jaki sposób?
Bardzo proszę o rady.