"rozjechana" w siatkach centylowych

18.02.12, 21:35
Moja córeczka, choć urodziła się w terminie, Ważyła zaledwie 2600g i mierzyła 47 cm. Lekarzy niepokoiła jej niewielka głowa: obwód wynosił jedynie 31 cm. USG nie wykazało nic niepokojącego, lekarz kazał obserwować rozwój dziecka i mierzyć główkę, czy obwód przyrasta.
No i tak, główka przyrasta jak dotąd równo 1 cm/mc, dziecko waży w tej chwili (5 miesięcy) 5kg, a mierzy aż (?) 67cm. Czy takie "parametry" są ok? Martwi mnie zwłaszcza ta główka, której wymiarów w ogóle nie przewidziano w siatce centylowej dla dzieci w jej wieku... Choć na moje laickie oko córa rozwija się prawidłowo. Waga też jest sporo poniżej (ale był epizod szpitalny po drodze, poza tym ja też jestem drobnej budowy), natomiast wzrost w okolicach 50 centyla...
    • kasienka43 Re: "rozjechana" w siatkach centylowych 18.02.12, 23:31
      nasz mały od początku był "rozjechany" w siatkach centylowych

      główka 90 - 97 centyl
      wzrost - 75 centyl
      brzuch - 50 centyl

      Zawsze kazano nam obserwować czy dana wartość przyrasta proporcjonalnie - czy jest na tym samym centylu? jeżeli tak to ok ...
    • pawel.zawitkowski Re: "rozjechana" w siatkach centylowych 19.02.12, 11:28
      Najważniejszym elementem oceny jest proporcjonalny, stały przyrost parametów. Niepokoi długotrwały brak przyrostu. Młoda jest pod obserwacją. Wystarczy skupić się na normalnych, właściwych dla wieku i Jej możliwości czynnościach, zabawach i pielęgnacji. Proszę korzystać z tej możliwości zanim młoda urośnie na tyle, że przestaną Ją bawić zabawy niemowlęce :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja