17 miesięczna córeczka nie mówi

25.02.12, 17:41
Witam Pana,
mam 17miesięczną córeczkę-wcześniaczka z 27tc.Rozwija się bardzo dobrze pod względem psychoruchowym.Problem jest z jej mową,nie mówi nic,nawet prostego "mama".Czy spotkał się Pan w swojej praktyce z milczącymi wcześniaczkami w wieku mojej Gabrysi?
Lekarz rodzinny mówi,żeby cierpliwie czekać,ale jak długo jeszcze...?
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Agnieszka
    • niebioska Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 25.02.12, 21:47
      Zanim odpowie ci ekspert, ja trochę pocieszę: mój syn pierwsze słowo - "bam!", powiedział mając 14 m-cy. Niecały miesiąc później pojawiło się "mama". Aż mi się wierzyć nie chce, że było to tak późno, ale mam zapisane :). Porządnie się rozgadał (porządnie = przestałam nadążać z zapisywaniem nowości ;)), mając 2,5 roku. Teraz cicho jest tylko wtedy, gdy je lub śpi.
      A urodził się w 39 tyg. Moim zdaniem - twoja córka ma jeszcze czas.
      • kasienka43 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 25.02.12, 22:25
        mi neurologopeda powiedział że u dziewczynek mowa powinna ruszyć do 3 lat , u chłopców do 4 lat - dopuszcza się nawet dłuższy czas u dzieci z obciążonym wywiadem .. więc myślę że nie masz powodu do zmartwień aleeee dla zaspokojenia siebie zawsze możesz iść do neurologopedy, by zerknął czy są powody do zmartwień ....
    • gemmavera Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 26.02.12, 14:01
      Byłabym bardzo ostrożna z uspokajaniem "Twoja córeczka ma jeszcze czas". Naprawdę uważacie, że prawie półtoraroczne dziecko, nawet jeśli jest wcześniakiem, niemówiące ani jednego słowa to norma?
      Nawet jeśli wszystko jest w porządku, to lepiej się upewnić, zamiast czekać.

      Mamogabrysi, na Twoim miejscu poszłabym z dzieckiem do specjalisty, tak dla świętego spokoju. Najlepiej zacząć od dobrego pediatry, potem warto się udać do laryngologa i zbadać słuch. Czy Twoim zdaniem córka dobrze słyszy? Czy w ogóle wydaje jakieś dźwięki, wypowiada sylaby, pokrzykuje itp.?
    • maryblade Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 26.02.12, 18:30
      Jak najszybciej do ośrodka wczesnego wspomagania, do logopedy lub neurologopedy, podstawa to badanie słuchu, potem neurolog itp. nie ma czasu. Mózg dziecka do 3ciego roku życia jest w stanie dużo nadgonić, nigdy potem nie będzie już miał takiej szansy. produkcje typu mama to 6sty miesiąc. 18sty miesiąc to ok 20 wyrazów.
      • majusia198273 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 26.02.12, 21:50
        maryblade zastanawiam sie czy Twoja wypowiedź to żart z Twojej strony czy mówisz serio bo jeśli ta druga opcja to współczuję Twoim dzieciom o ile takie posiadasz. Jeśli Twoje dziecko w wieku 6 miesięcy mówiło mama a w wieku 18 wypowiadało już 20 słów to gratuluję... urodziłaś geniusza.
        A teraz kilka słów do autorki. Nie przejmuj się. Są dzieci które do 3 roku nie mówią nic a potem nagle zasypują rodziców dużą ilością słów na raz. Znam kilkoro takich dziecko z bliskiego otoczenia i żadne nie było opóźnione w rozwoju. Ja sama mam dwójkę dzieci i zapewniam że żadne moje dziecko w wieku 6 miesięcy nie mówiło ani mama ani tata. Stasza w wieku ok. 8 miesięcy zaczęła dopiero składac sylaby coś w stylu mamamama, tatatatatatata, dadadadadada, babababababa ale nie były to słowa tylko jeden długi ciąg powtarzających się takich samych sylab a młodsza ten etap rozwoju dopiero koło 10 miesiąca zaliczyła..... z młodszą byliśmy od 2 mż pod kontrolą: logopedy, neurologa i psychologa (w sumie trafiliśmy do neurloga ze względu na asymetrię ułożeniową ale w tym ośrodku panowały dziwne zasady że trzeba zaliczyc wizyty u wszystkich trzech lekarzy wiec odwiedzalismy skrupulatnie wszystkich tak profilaktycznie)... logopeda nie widziala u mojego malucha nic nadzywczajnego w tym ze w wielu 10 miesiecy nie mowi.... wspominala tylko ze dzieci w tym wieku powinny wiedziec kto jest tata i kto mama i ze jesli zapytasz je gdzie jest np. mama to powinno umiec wskazac odpowiednia osobe ale nie musi ono wcale wymawiac slowa "mama". Moje dziecko i jedno i drugie na dobre rozgadały sie ok 18 miesiaca... ilosc slow ktore potrafiła młodsza wymowic w tym wieku to 10 starsza mówiła mniej bo zaledwie 4 i nikt nie dopatrywał sie w tym jakiegos problemu.
        oczywiście nie zaszkodzi zapytac specjalisty jeśli ma Cię to uspokoic, ale nie stresuj sie na zapas bo każde dziecko rozwija się w swoim tempie.
        U mnie bardzo prosty przykład z chodzeniem. Starsza zaczęła raczkowac w wieku 9 miesiecy a chodzila w wieku 11,5 miesiaca. młodsza w wieku 12 miesieczy zaczela sie przemieszczac na pupie, w wieku ok. 16 zaczela raczkowac, a chodzic zaczela w wieku 18 miesiecy. Gdybym chciala je obie porownywac to chyba bym wszystkie wlosy ze stresu stracila bo w rodzinie juz gadali ze pewnie nie bedzie wcale chodzila :) takze głowa do góry kazde dziecko jest inne, nawet dzieci tych samych rodzicow moga sie rozwijac diametralnie roznie :) zapewne i tak niedługo będziesz na jakiejś kontrolnej wizycie u pediatry więc zapytaj co o tym sądzi, a jeśli sam nie będzie chciał się na ten temat wypowiadac to da skierowanie do logopedy :)
        • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 26.02.12, 22:12
          Majusia uspokoiłaś mnie bardzo.Nie na tyle,żebym dała sobie na luz(jutro dzwonię do DSK umówić się na konsultacje) ale na tyle abym do reszty nie osiwiała.
          Gabi to mój 2 wcześniaczek,pierwszy nie przeżył.W domu mam jeszcze 2 synów ale oni to odskocznia od reguły-pierworodny w 10m-cy sam zaczął chodzić,młodszy w wieku 3,5lat przeczytał dla pradziadka artykuł z gazety.
          Z małą jest topornie.Nie chcę żeby mówiła poprawną polszczyzną ale chciałabym w końcu usłyszeć słowo "mama" czy "tata".Wie o co ją pytamy,potrafi pokazać paluszkiem na kota,na mnie itp,umie tak operować klawiszami pilota,żeby włączyć bajki,próbuje zakładać skarpetki-czyli głupia nie jest.Tylko to milczenie powala mnie na kolana.
          Badania słuchu miała robione po urodzeniu(teraz czekamy do połowy marca na kolejne).Wszystko w normie.
          Miała podcinany języczek w wieku bodaj 6m-cy,wzrok b.dobry,wylew się całkowicie wchłoną(II st,usg w normie) Zaczęła sama nieporadnie chodzić w wieku 12,5m-ca,w 13 już biegała.
          Badania ogólne w normie,m-c temu ważyła 10,400 mierzyła 75cm czyli też norma.
          Może panikuje bez powodu,ale jak każda matka mam do tego prawo ;-)
          Dziękuję wszystkim za odp.
          • kasienka43 do maryblade 26.02.12, 22:41
            u dziecka nie liczy się lb wypowiedzianych słów a ich rozumienie ... !! twoja wypowiedź mnie bardzo rozbawiła - chciałabym wiedzieć skąd wzięłaś odp - jesteś neurologopedą ? mam w rodzinie 4 latka, który dopiero w tym wieku zaczął wypowiadać słowa .. nikt nie widział problemów - czasem tak jest - a jak zaczął mówić to buzi nie można mu zamknąć i nie ma problemu z najtrudniejszymi wyrazami ... i jego rozwój psychologiczny jest na poziomie ponadprzeciętnym..

            od 18 miesięcznego dziecka oczekuje się rozumienia wypowiadanych przez nas słów czy poleceń a nie koniecznie ich wypowiadania ...

            tak jak pisałam - wizyta nie zaszkodzi - też byłam z dzieckiem u neurologopedy, gdyż synek ma opóźnienie ruchowe i to ona powiedziała nam że gdy w wieku 3 lat nie będzie jeszcze mówił to mamy przyjść - a wierz mi jest bardzo cenionym lekarzem w swojej dziedzinie i kolejka pod jej drzwiami się nie kończy.
            • gemmavera Re: do maryblade 27.02.12, 10:27
              kasienka43 napisała:

              > mam w rodzinie 4 latka, który dopiero w tym wieku zaczął wypowi
              > adać słowa .. nikt nie widział problemów

              Niemówiący czterolatek i nikt nie widział problemu??
              No to gratuluję świetnego pediatry...

              Ja rozumiem, że są dzieci, które później zaczynają mówić i to jest ok. Nie twierdzę, że każde dziecko w wieku 18 miesięcy musi mówić ileśtam słów, bo wiadomo, że dziecko to nie zaprogramowany automat.
              Ale nie można wszystkich wrzucać do tego samego worka i pisać "córka siostry mojej szwagierki nie mówiła do 3 lat, a potem poszła jak burza, to twoja tez pójdzie".

              Wszelkie opóźnienia zawsze należy sprawdzić - po to są normy rozwojowe, żeby można było się do nich odnieść i w razie wątpliwości skierować dziecko na konsultację.
              Jeżeli dziecko zbadają specjaliści i orzekną, że wszystko jest w porządku, a dziecko po prostu potrzebuje czasu - to świetnie, wtedy można się cieszyć i spokojnie sobie czekać, aż dziecko "zaskoczy".
              Ale nie można z góry zakładać, że na pewno wszystko będzie świetnie, jeśli się nie sprawdziło. Bo potem może być już późno i ewentualna terapia nie przyniesie takich efektów, jakie by mogła przynieść, jeśli się ją zacznie odpowiednio wcześnie.

              Dlatego zawsze będę zachęcać do konsultacji i rozwiewania wątpliwości. To nie boli, nie kosztuje specjalnie dużo, a wygrywa się w każdym przypadku - wygraną jest albo wcześnie rozpoczęta terapia, albo spokój ducha, jeżeli terapia okaże się niepotrzebna.
              • kasienka43 Re: do gemmavera 27.02.12, 22:10
                napisz mi w jakim zdaniu napisałam że córka autorki postu ma czas ... ? sama zachęcam do konsultacji by rozwiać wątpliwości - to raz


                druga rzecz to ta: że napisałam o 4 latku który zaczął późno pisać - wspomniałam że żaden logopeda nie widział problemu i czekano aż dziecko samo zacznie mówić... nie pisałam że nikt się nim nie interesował.. zrobiono mu badanie słuchu gdy miał 26 m-c, był u laryngologa, 2 logopedów i psychologa ale nie znaleziono problemu więc stwierdzono że dziecko ma blokadę, którą musi samo pokonać - tak było ..

                czytaj ze zrozumieniem!
                • gemmavera Re: do gemmavera 28.02.12, 10:56
                  kasienka43 napisała:

                  > napisz mi w jakim zdaniu napisałam że córka autorki postu ma czas ... ?

                  W żadnym.
                  Ale napisz mi, gdzie ja twierdzę, że to Ty pisałaś o tym, że dziecko ma czas?
                  Odniosłam się do wypowiedzi innych, nie tylko Twojej - moja wypowiedź na ten temat jest w głównym drzewku, nie pod Twoim postem.

                  > druga rzecz to ta: że napisałam o 4 latku który zaczął późno pisać - wspomniała
                  > m że żaden logopeda nie widział problemu i czekano aż dziecko samo zacznie mówi
                  > ć... nie pisałam że nikt się nim nie interesował..

                  Taaa, jasne, wspomniałaś... Cytat poproszę. Bo ja znalazłam tylko to:
                  mam w rodzinie 4 latka, który dopiero w tym wieku zaczął wypowiadać słowa .. nikt nie widział problemów
                  Gdzie w tej wypowiedzi widzisz coś o logopedzie, laryngologu, psychologu i badaniu słuchu??
                  Czy ja mam być duchem świętym i wiedzieć, że słowo nikt oznacza wszystkich tych specjalistów??

                  > czytaj ze zrozumieniem!

                  Najpierw Ty pisz tak, żeby nie trzeba było się domyślać, o co Ci chodzi, a dopiero potem rzucaj tym forumowym sloganem.
          • majusia198273 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 28.02.12, 15:28
            cieszę się że choć troszkę Cię uspokoiłam. Życzę zdrowia dla maluszka i mam nadzieję że te konsultacje będą tylko formalnością.
        • ieb Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 17.03.12, 23:07
          majusia198273 napisała:

          > w wieku 18 wypowiadał już 20 słów to gratuluję... urodziłaś geniusza.

          Mam w domu geniusza :D ;)
    • maryblade Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 27.02.12, 08:02
      Lepiej sprawdzić i być spokojnym :) obecnie dużo dzieci ma opóźniony rozwój mowy i mówi później, ale jednak mówi :) Jeden rodzic twierdzi że dziecko nie mówi, chociaż wypowiada sylaby pa, ba, nu, ku, ki, li itp. ale nie łączy je w słowa. Inny rodzic też twierdzi że dziecko nie mówi, ale w tym wypadku nie słyszymy wypowiadanych sylab. w jednym i drugim przypadku według rodzica dziecko nie mówi.... Tylko że tak naprawdę w pierwszym wypadku rodzic się myli. Osobiście nie jestem w stanie nie widząc dziecka i nie słysząc uspokajać mamę, że wszystko w porządku. Znam dużo przypadków takich gdzie dziecko 5 letnie jak nie mówiło tak nie mówi; 3 letnie nie mówi lekarz uspokaja, nauczyciele twierdzą ze dziecko upośledzone dopiero logopeda w 8smym roku życia podejrzewa niedosłuch i co dziecko już nigdy nie dogoni rówieśników. Proszę spokojnie udać się na konsultację neurologopedyczną :) dostanie pani wskazówki ew. skierowanie na badania dodatkowe :)
    • maryblade Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 27.02.12, 10:22
      Dodam tylko, że mówienie to najtrudniejsza czynność psychiczna, jeżeli są jakiekolwiek inne zaburzenia to automatycznie rzutują one na mowę. Od siódmego miesiąca życia ro roku powinny pojawić się produkcje sylabowe typu ma-ma-ma itp. nie są one kojarzone z konkretnym przedmiotem lub osobą :) Dlatego jak moje dziecko mówiło ma ma mieściło się całkowicie w normie :) i nie ma w tym nic genialnego. Do 20stu słów w 18 mcu życia zaliczamy bum, miau i hau, oraz ki jako kwiatki, pa jako lampa itp.
      • pawel.zawitkowski Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 09.03.12, 04:38
        Witam,

        podpowiem, a raczej poprę najprostsze rozwiązanie, z którego wynikają dwie, co najmniej korzyści. Po pierwsze sprawdzi Pani swoje niepokoje, po drugie unikniemy osobistych wycieczek uczestniczek forum.

        Dziecko urodziło się w 27tyg. To oczywiste, że niezależnie od nawet najbardziej zadowalającego postępu w rozwoju, regularnie "monitorujemy" dzieciaków urodzonych przedwcześnie. Nie oznacza to "skazania" na rehabilitację, tylko regularną, cykliczną obserwację z podpowiedziami dla rodziców w kolejnych etapach rozwoju dziecka. Młoda ma 17 miesięcy. Jeżeli do tej pory nikt Pani tego nie podpowiedział, pora by udać się do neurologopedy. Nie po to by coś wyszukać, tylko po to by ocenić jakość rozwoju mowy i stopień i gotowość do komunikacji z otoczeniem.
        Ważną informacją jest info o jakości słuchu i wzroku, czy są wysięki w uszach, jak dziecko widzi i dziesiątki tego typu pytań.

        Tzw. "wcześniak" początku XXIw. to nie ten sam "wcześniak" z trzeciej kwarty wieku XX. Właśnie dlatego, że zmieniły się techniki i strategie opieki nad dzieciakami urodzonymi przedwcześnie. Priorytetem jest teraz monitorowanie rozwoju i profilaktyka, a nie naprawianie na wszelki wypadek, nawet jeśli nie wiemy czy będzie co naprawiać :)

        Do porad, które przeczytałem w tym wątku proszę dodać sobie pojęcie wieku korygowanego, a tak naprawdę wieku biologicznego. Bo odjecie od daty urodzenia ilości tygodni niespędzonych w brzuchu mamy, nie jest wystarczającą korektą. Oceniamy poziomi jakość rozwoju według wieku korygowanego, dodatkowo skorygowanego ilością i wagą wad i schorzeń początkowych, dojrzałością dziecka i wpływem normalnych cech wieku wczensodziecięcego, które mogą dotknąć każde dziecko (kolki, infekcje, zaparcia, alergie, inne)

        Upraszczając - polecam wizytę u neurologopedy, który choć kilka razy miał do czynienia z wcześniakami :)
        Pozdrawiam
        Paweł Z.
        • wro-tka Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 09.03.12, 09:45
          matko i córko - Panie Pawle, co Pan przy kompie robi o 4 rano;-)
        • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 09.03.12, 15:12
          Witam,
          Panie Pawle dziękuję serdecznie za poświęcenie chwili na odpowiedź na moje pytanie.W Białymstoku w DSK gdzie chodzimy do specjalistów neurologopedy nie ma,ale osobno umówiłam Gabrysię do logopedy i neurologa. Dodatkowo po Świętach mamy badania m.in. wzroku i słuchu.Co prawda wzrok i słuch Gabi miała mieć badany na 2 urodziny(wrzesień) ale udało nam się przyśpieszyć wizyty.
          Mam nadzieję,że te wizyty rozwieją moje obawy.
          Pozdrawiamy serdecznie
          Agnieszka i Gabrysia
          • kalina_19 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.03.12, 20:00
            moj syn zaczal mowic proste slowa w wieku 3 lat, kazde dziecko ma swoj czas:) mow do niej duzo czytaj ksiazeczki i bedzie dobrze:)
            • jedynybasek5 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 21.03.12, 13:57
              Nie powiem, wątek mnie uspokoił, córa 21 m-cy wypowiada z 7 pełnych słów, reszta to właśnie miau, brum i takie tam, ale spokojnie 20 się uzbiera, pewnie nawet więcej. najważniejsze, że w ostatnim czasie zauważyłam niemały postęp i widzę, że coraz łatwiej przychodzi jej powtarzanie za nami. Moje wątpliwości wynikały głównie z tego, że w rodzinie mamy chłopczyka, którego rodzice zamartwiają się i biegają po psychologach, bo 2 letnie dziecko nie jest w stanie nauczyć się wiersza na pamięć ...
              • gdynianka1985 25 m-cy i nie mówi podstawowych (?) głosek 29.03.12, 08:48
                Ja mam troszkę inny problem. Nie chodzi o to, że nie mówi, choś w sumie można tak powiedzieć, bo uzbieranych słów jest tylko kilka: mama, tata, baba, coś w stylu "tort" i kilka innych typu brum, miau.

                Syn ma 25 m-cy. Urodzony nie tyle o czasie, co nawet po terminie. Raczkujący i chodzący od 12 miesiaca życia.

                Mnie martwi, ze nie mówi wszystkich głosek, dokładniej: "k", "d", "w". Coś w stylu ko-ko odpada. Za to sylabę "to" powie bez problemu.
                Gdzieś podczytywałam o takim schorzeniu i nie mówieniu "K".

                Wydaje mi się, że rozwija się dobrze, wszystko rozumie. Ruchowo jest bardzo dobrze. Sprawy i szybki.

                I nie tyle martwi mnie nie mówienie, co właśnie te głoski.
                Jakieś rady?
    • mia_siochi Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 17.04.12, 14:39
      Wszystko zależy od punktu widzenia.
      Wg mojej matki i teściowe- moje dziecko NIC nie mówi.
      Wg mnie- to gaduła.

      Dzieci mojej matki i teściowej (obie używają tego określenia "moje dzieci", drobiazg że mówią to do swoich dzieci właśnie...) jak miały półtora roku to mówiły całymi zdaniami ;)
      Ja się zadowalam "tata", "tam" i "kota" itp.

      Ale ja to wyrodna matka jestem ;)
      • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 17.04.12, 16:00
        Witajcie,wpadłam napisać,że Gabrysia odblokowała się i zaczęła mówić.Najlepiej jej wychodzi GULASZ(przy reklamie winiary,która ostatnio często leci w tv) i BO NIE(dosyć często powtarzam to jej starszemu bratu-nastolatkowi) dziadziuś to DZIDZIA,TATA to tata,mama,babcia CICI to kot lub ciocia.mówi też ELA i JULA(imiona cioci i ciot.siostry)
        mówi dużo po swojemu,ale przynajmniej mogę się z nią porozumieć i wiem o co jej chodzi.
        • maryblade Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 17.04.12, 20:48
          No to wspaniała wiadomość :) proszę tylko nie pozwolić dziecku oglądać TV do czasu gdy nie będzie mówić poprawnie gramatycznie, i nie opanuje systemu fonetyczno - fonologicznego j. polskiego :) czyli do 3,4 roku życia trudne ale wykonalne :)
          • kinga.baranska Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 18.04.12, 14:19
            Zabrzmiało złowrogo! Czym to grozi? Bo ja z moja dwulatką uwielbiamy razem w niedzielę oglądac Gumisie. Że niby przejmie speplenienie od Tamiego?
            • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 18.04.12, 16:58
              Trudno mi wyobrazić sobie poranka i wieczora bez bajki(Marta mówi,Mała Księżniczka,Domisie) i jakoś specjalnie nie zakazuję Gabi telewizji.Dzięki bajce o smoczku(z Małej Księżniczki) pozbyłyśmy się smoczka i mała nauczyła się sprzątać zabawki.
              Znam mamy które nie mają w swoich domach tv ani radia i nie neguję takiej metody wychowawczej ale godzina dziennie z bajkami to chyba nie krzywda dla dziecka?
              • kinga.baranska Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 18.04.12, 22:17
                Ja też uwielbiam oglądac z córką Małą Księżniczkę. I to nie jest zmarnowany, ogłupiający czas. Tak uważam. Nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez bajek. I, szczerze mówiąc, olewam fonologiczno-fonetczyne konsekwencje takich praktyk :) Czasem mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach dzieciom nie pozwala się na swobodny, zdrowy rozwój i małe przyjemności, tylko zarządza ich czasem i rozwojem, a przyjemności są tylko nagrodą za coś. Czytałam ostatnio w Dużym Formacie GW, że 3 rzeczy, jakie trzeba dać dziecku to święty spokój, święty spokój i święty spokój. Amen
                • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.04.12, 09:30
                  Nie ma ogłupiających bajek,są tylko bajki niedostosowane do wieku dziecka....I to my,rodzice,dobieramy bajki dla naszych maluchów.
                • aleksandra1357 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.04.12, 13:31
                  kinga.baranska napisała:

                  Czas
                  > em mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach dzieciom nie pozwala się na swobodny
                  > , zdrowy rozwój i małe przyjemności, tylko zarządza ich czasem i rozwojem, a p
                  > rzyjemności są tylko nagrodą za coś.

                  Co za bzdury. Dlaczego przyjemnością ma być telewizja, a nie budowanie z klocków albo zabawa z mamą w sklep? Trzeba więcej inwencji, żeby się w coś z dzieckiem fajnie pobawić, niż oglądać razem z nim "Małą księżniczkę". Nie mam w domu TV, moje dzieci nie oglądają, a mają i tak mnóstwo przyjemności. Nie pojmuję zupełnie tego rozumowania, że życie bez TV (i bez słodyczy) jest pozbawione przyjemności i smutne. Wręcz przeciwnie - dziecko ma dużo większą radochę z zabawy z mamą czy z rodzeństwem niż z oglądania bajki.
                  Piszesz o swobodnym, zdrowym rozwoju. Właśnie taki rozwój zakłóca nadmiar telewizji.

              • aleksandra1357 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.04.12, 13:27
                mamagabrysi2010 napisała:

                > ale godzina dziennie z bajkami to chyba nie krzywda dla dziecka?

                Godzina bajek dla półtorarocznego dziecka to bardzo dużo. I moim zdaniem odbija się na pewno negatywnie dla rozwoju. Bardzo negatywnie i mogę o tym dużo napisać, ale nie chcę zanudzać ogólnie znanymi prawdami. Widzę po moim starszym dziecku, jak telewizja mu szkodzi. Ogranicz TV. Czy naprawdę nie lepiej pobudować z klocków, porysować? Mój 20-miesięczniak nie obejrzał jeszcze żadnej bajki i widzę, że nie ma jeszcze takiej potrzeby. Starszy syn, 4-latek, miał fazę bajek ok. 3 roku życia, ale starałam się nie przekraczać 15 minut dziennie. Jak czasem oglądał więcej, ok. godziny, to był potem całkiem zakręcony, wybity z rzeczywistości, opowiadał z wypiekami na twarzy przygody jakiś samochodów, mówił tekstami z filmu, bez związku z moimi pytaniami, ogólnie miał dużo trudniejszy kontakt ze światem. Na szczęście od pół roku wcale nie ogląda, tylko w przedszkolu.
        • gemmavera Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 17.04.12, 21:07
          To super, gratulacje :))
          • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 18.04.12, 16:59
            Dzięki :D Dziś nauczyła się nowego słowa LALA (pokazując na lalkę)
            • titomama Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 18.04.12, 21:48
              Ja myślę że mogłabyś spróbować migania - wcale nie jest jeszcze za późno , a wyzwala to chęć komunikacji i uprzedzając ew zarzut - wcale nie opóźnią rozwoju mowy , jest dokładnie odwrotnie :)
              • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.04.12, 09:39
                Nie umiem migać i raczej tu gdzie mieszkam nie ma takich warsztatów czy spotkań z dziećmi.Ale bardzo ci dziękuję za pomysł:)
    • dziennik-niecodziennik Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.04.12, 13:00
      mam podobną zagadkę. córka ma prawie 15 miesięcy, urodzona w 34 tygodniu ciąży, hipotroficzna. mimo tego roziwja się bez zarzutu, w zasadzie zostala przez sztab lekarzy oceniona jako "wyrównana do wieku".
      i tez nie mówi. tzn gada strasznie dużo, prawie bez przerwy, wydaje przeróżne dzwieki, ale słów jako takich - ni huhu. czasem powie "mama", ale przeważnie mówi "mamamamama" albo "ma" :) podobnie z "tata", "baba", o innych słowach to w ogole nie ma co mówić (no, umie powiedziec "ne", czyli "nie" :D). słuch ma dobry, bo po pierwsze miala sprawdzany, po drugie reaguje na polecenia i ogólnie bardzo duzo rozumie - jak sie pytam gdzie jest cos tam to pokazuje, no w ogole tak to kumata bardzo, po trzecie lubi sluchac melodii, jest bardzo muzykalna, probuje spiewac odpowiednio do muzyki operując głosem itd.
      no tylko nie mówi :D
      gadamy do niej sporo, nie bez przerwy, ale naprawde sporo, czasem juz mam dosc tego gadania :D ma tez jakies tam zabawki mówiące, duzo ksiązeczek, ogląda je chętnie, opowiadam jej te historyjki itd.
      no ale NIE MÓWI :)
      nie martwię się tym na razie.
      powinnam zacząc?...
      • mamagabrysi2010 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 19.04.12, 17:35
        miałam to samo,a teraz Gabi buzia się nie zamyka :)
        • jedynybasek5 Re: 17 miesięczna córeczka nie mówi 20.04.12, 16:24
          Po ostatnim pobycie w szpitalu, rozmawiałam z z pediatrą. Pytałam właśnie jak to jest z rozwojem mowy. Pani doktor stwierdziła, że ( jeśli oczywiście dziecko rozumie polecenia, wykonuje je, ogólny rozwój jest w porządku) dużo dzieci PIERWSZE słowa zaczyna mówić po drugim, niektóre po trzecim roku życia i to nadal jest norma. Tak więc większość zdecydowana z nas nie ma się czym przejmować .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja