bioderka - ograniczenie odwiedzenia

06.03.12, 19:56
Witam Panie Pawle,
na wizycie kontrolnej stawów biodrowych mojej czteromiesięcznej córki wg usg oba stawy biodrowe rozwijają sie prawidłowo (1 typ wg Graafa), ale lekarz stwierdził ograniczenie odwiedzenia (lsb 35st) i zalecił poduszke frejki 18 cm na stałe. Przyznam, że się tym faktem załamałam. Mała jest potwornym wiercuszkiem, nie wyobrażam sobie, żeby wytrzymała na leżąco dłużej niz pół godziny, chyba że na spacerze w wózku. Ma tez problem z nadmiernym ulewaniem, w związku z czym rzadziej leży na brzuszku, za to dośc często ląduje na naszych rękach. Przekopując internet wyczytałam, iz w przypadku ograniczenia odwiedzenia ważna jest swoboda ruchów nóżek - czy w tej sytuacji ta frejka nie będzie jej wręcz szkodzić? Co to w ogóle jest to ograniczenie odwiedzenia i jakie może miec konsekwencje w przyszłości? Czy w sytuacji, gdy stawy biodrowe sa w porządku naprawde muszę Malutka dręczyc tą frejką? :(
Pozdrawiam.
    • pawel.zawitkowski Re: bioderka - ograniczenie odwiedzenia 06.03.12, 21:00
      Witam,
      Młoda ma zdrowe stawy biodrowe
      Nie stwierdzono wad mięśniówki, zaburzeń kostno-stawowych, tylko ograniczenie odwiedzenia.
      Ograniczenie odwiedzenia w okresie wczesno-niemowlęcym może być po prostu reakcją obronną lub formą autostabilizacji, wyrazem reaktywności mięśni (odruch ścięgnisty na rozciąganie).
      Nie jestem lekarzem ortopedą i nie mogę odwrócić zalecenia takiego specjalisty, ale rzeczywiście sposobem na "uwolnienie" nóżek jest czas, ruch, swoboda pracy nóżek i tylko to :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • mama_mada Re: bioderka - ograniczenie odwiedzenia 09.03.12, 09:56
        Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :) Przyznam, że postanowiliśmy zrobić po swojemu i póki co frejki nie kupujemy, za to mnóstwo turlamy się na kocyku, łaskoczemy i tupiemy :)
        Pozdrawiam.
Pełna wersja