Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spokój?

11.03.12, 09:34
Witam.
Pytanie do Pana Pawła i doświadczonych mam Forumek:
czy warto kupić 14-miesięcznej dziewczynce takiego cudaka?
cw-p.pl/rowerek-trojkolowy-baby-mix-pszczolka-kolor-rozowy-p-2395.html
Czy może dać sobie spokój? Help :)
    • aleksandra1357 Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 11.03.12, 22:31
      Były wątki na ten temat. Absolutnie NIE WARTO. Po pierwsze pedały na przednim kole są szkodliwe dla rozwoju. Po drugie zwykle do 2,5 roku taki rowerek służy za wózek - rodzic popycha, dziecko siedzi, tylko bardzo niewygodny wózek.
      Polecam rowerek biegowy (od ok. 2 lat, czasem już półtoraroczniaki jeżdżą), lub coś tego typu (na czymś takim super jeździł mój syn w wieku ok. 17 miesięcy):
      allegro.pl/motorek-motor-enduro-dla-dzieci-jezdzik-mix-kolor-i2185710822.html
      Polecane też są PUKY lino albo wutsch, ale mi te jeździki akurat zupełnie nie podeszły.
      • oliwkawawa Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 12.03.12, 09:59
        Ja również nie polecam tych trójkołowych rowerków.... Kupiliśmy dla syna rower biegowy Puky jak miał niespełna 2lata i to był strzał w 10!
        A obecnie dla rocznej córki wahałam się nad Pukylino (jeździk) i Micro Baby Seat, wygrało Mini Micro :) bo starczy na dłużej:)
    • rulsanka Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 12.03.12, 10:20
      Oprócz tego, co napisała aleksandra, i z czym się w 100% zgadzam, dodam, że ewentualnie warto kupić trójkołowiec, ale z pedałami przy siodełku i łańcuchem. Mój syn miał rower Lak Magic i do tego rower biegowy. Na Magicu nauczył się pedałować, a na laufradzie utrzymywać równowagę. W wieku 3 lat dostał zwykły rower bez bocznych kółek i od razu umiał na nim jeździć.
      • aleksandra1357 Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 12.03.12, 22:19
        Ja też, ja Ruslanka, miałam zestaw rowerek biegowy + trójkołowiec z pedałami pod siodełkiem (magic). Syn przesiadł się na zwykły rower dwukołowy mając 3,5 roku, bez żadnego problemu - wsiadł i pojechał.
        Ale z perspektywy sobie myślę, że ten magic nie jest niezbędny. Z młodszym synem mam taki plan, że na początek biegowy (syn ma teraz 20 miesięcy i w tym tygodniu spróbuję, czy da radę na biegowym), a potem ok. 3 lat zwykły rowerek, koła 12', z bocznymi kółkami lub kijem do nauki pedałowania. Tydzień nauki pedałowania i powinien pojechać bez bocznych kółek :)
        • rulsanka Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 13.03.12, 09:18
          Zaletą magica było to, że jeździ do tyłu i młody szalał na nim po domu, bo łatwo się mu zawracało :) Zawracał na 3, tak jak samochodem, jeszcze przed ukończeniem 2 lat! A tak poza tym to raczej zbędny gadżet.
        • edytadk Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 13.03.12, 13:43

          > Ale z perspektywy sobie myślę, że ten magic nie jest niezbędny.

          Potwierdzam, że nie jest:-). Syn na laufrada wsiadł mając 22 miesiące, w wieku 3.5 lat rowerek biegowy był już na niego za mały i zaryzykowaliśmy z "tradycyjnym" (koła 14''). Po 2 dniach załapał, o co chodzi z pedałowaniem, po kolejnych 2 śmigał już samodzielnie (tzn. bez naszej asekuracji, bo z bocznych kółek w ogóle nie korzystał). Córka ma 20 miesięcy i też wkrótce chcę ją zaznajomić z rowerkiem biegowym - niestety muszę kupić coś mniejszego, bo jest niższa, niż jej starszy brat w tym wieku i jego stary rowerek jeszcze dłuugo będzie na nią za duży:/.
          • aleksandra1357 Re: Pierwszy pseudo-rowerek - warto? Czy dać spok 22.03.12, 23:48
            Edyta, ja kupiłam używanego Puky lrm dla 19-miesięcznego synka, 82 cm wzrostu. Jest dobry, ale siodełko w najniższej pozycji. Syn od razu pięknie śmignął na tej biegówce, jestem zachwycona, a chciałam go jeszcze całą wiosnę na jakiś jeździkach typu pukt wutsch prowadzać :)
Pełna wersja