dysplazja, chodzenie, kontrole

02.04.12, 10:38
Witam,
mała ma teraz równo rok, jak miała 5 tygodni wykryto u niej dysplazję jednego biodra IIc. Miała rozwórkę koszli na 5 tygodni i było już ok. Pod koniec listopada zeszłego roku miała kontrolę i też było ok. Lekarz nie mówił nic o kolejnej kontroli. Od grudnia zasuwa przy meblach, a od dwóch miesięcy chodzi sama. Na razie jak mała Godzilla, ale dość intensywnie. Lekarz nic nie mówił o kontroli przy tej okazji, ale czy może nie warto sprawdzić tych bioder, skoro ona tyle chodzi i już w sumie 5 m-cy. Czy jeszcze poczekać i dopiero iść? A może w ogóle nie trzeba?
    • pawel.zawitkowski Re: dysplazja, chodzenie, kontrole 09.04.12, 13:53
      Witam,
      lekarz ortopeda prowadził Pani córkę. To znaczy - wziął odpowiedzialność za Jej stan. Jeśli nie zaprosił Państwa na następną wizytę to znaczy, że uznał, że to nie jest konieczne, ale...
      Niepokój Pani jest wystarczającym powodem by przynajmniej zadzwonić do tego lekarza i upewnić się, że takiej wizyty nie oczekuje.
      Postępowanie, w tym ilość i częstotliwość kontroli i badań zależy od konkretnego problemu i jego ewolucji. U każdego dziecka wygląda to inaczej.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja