panitiktak
16.04.12, 13:43
Dzień dobry PAnie Pawle,
Jestem mamą 5-tygodniowego chłopca, urodzonego w 38 tyg. przez cesarskie ciecie. Po porodzie okazało się, że mały ma problemy z oddychaniem - nie rozprężyły mu się wszystkie pęcherzyki płucne (miał rtg klatki piersiowej żeby wykluczyć zapalenie płuc). Trafił do inkubatora, gdzie był pod tlenem przez 12 godz. Diagnoza: po porodzie niewielka kwasica oddechowa. Mały spędził w szpitalu 7 dni na obserwacji pod kątem niedotlenienia - wg lekarzy wyniki badań nie wskazywały na niedoletnienie( miał liczne badania - gazometrie, biochemie, usg serca i główki, ekg). Po 7 dniach miał badanei neurologiczne - neurolog stwierdził, ze wszystko w porządku - brak odchyleń, ale zalecono konsulatcję neurologiczną pod koniec 3 miesiaca, bo jak stwierdziła pani doktor - jak coś ma się pojawić to pojawi się właśnie wtedy. W wypisie mały ma napisane - niewydolność oddechowa, zaburzenia oddychania. Dostał 9 pkt. APgar - 1 pkt za napiecie miesniowe. I teraz mam pytanie - na co zwrócić uwagę w zachowaniu synka, co ogłoby być patologiczne. Wiem, że wczesna interwencja jest ważna, a wizytę mamy w 11 tygodniu zycia dziecka. Niby to tylko 6 tygodni jeszcze, ale może są jakieś zachowania nieowlęcia które jednoznacznie wskazują na problemy w rozowoju? Pozwolę sobie poniżej w skrócie opisać zachowania małego (wg mnie wszystko jest w normie, mam tez 4 letniego synka, wiec nieco wiem o rozwoju niemowlęcia:)
- leząc na brzuszku podnosi bokiem główke i potrafia ja niekiedy odwrócić na druga stronę i połozyć. Potrafi podniesc wysoko głowke, ale nie robi tego zawsze jak lezy, tylko jak u się zachce:)
- leząc na brzuszku z rekami wzdłuż tułowia podciąga je do góry zazwyczaj, czasem jedną, czasem robi to od razu, czasem dłużej tak sobie lezy
- od kilku dni leżąc na pleckach patrząc na mnie potrafi odwrócić za mna głowe jak przejde na druga stronę wózka i patrzy kilka sekund. Czasem tak robi - nie zawsze. Podobnie z grzechotką - potrafi na nią patrzec i wodzic za nią wzrokiem ale tylko kilka sekund i nie zawsze
- leżac na pleckach mocno wierzga nóżkami, macha rączkami
- raz sprawdzałam