mamusia_karolinki
16.04.12, 16:35
Witam, moja miesięczna córeczka nie przepada za leżeniem na wznak, a jeżeli już tak leży, to główki nie trzyma prosto, lecz przechyla ją na boki - raz jeden, raz drugi. Położna zaleciła układanie obok główki wałeczków z pieluszek tetrowych, ale Mała skutecznie je rozsuwa po kilku minutach i znów trzyma główkę na któryś boczek. Czy powinnam ją męczyć i za wszelką cenę układać na wznak z prostą główką - ją to wyraźnie denerwuje (tym bardziej, ze ma kolki i jest ogólnie niespokojna).
Ponadto mam pytanie, czy prężenie się i wyginanie (czasem odchylanie główki do tyłu, albo wyginanie w lekki łuk) podczas ataku kolki powinno mnie niepokoić, czy to może być problem z napięciem mięśniowym?