rozwoj 8 miesiecznego dziecka-czy to zaburzenia

20.04.12, 12:21
bardzo prosze o pomoc!!!!!
juz wyjasniam o co chodzi.

Moja corka, aktualnie 8,5 miesiaca (37tydz) nie sprezynkuje (nigdy tego nie robial) nie pelza, nie raczkuje (choc probuje od dlugiego czasu ale nie umie "zalapac " o co chodzi i w rezultacie lezy w miejscu), nie przewraca sie z brzucha na plecy (z plecow na brzuch potrafi sie przerwocic juz 2 miesiace), nie siedzi ani nie probuje siadac (posiedzona po kilku sekundach leci na boki), nie probuje wstawac, choc postawiona twardo stoi na nogach.

mala motoryka wydaje sie byc ok. ladnie bawi sie zabawkami, przeklada je z raczki do raczki, obraca nimi, kciuk przeciwstawia do reszty palcow). Ladnie je, i rosnie. Urodzila sie w 38 tyg ciazy, porod bez komplikacji, 9 ptk Apgar; 2450 g i 46cm. zadnych powiklan.

na ostatnim bilansie, pielegniarka powiedziala, ze wszystko jest w najlepszym pozadku. wyblagalam u niej skierowanie do lekarza, ktory ma ja jeszcze raz zobaczyc, ale to dopiero za 1.5 miesiaca, jesli cos bedzie nie tak- wizyta u neurologa- kolejka 3 miesiace- co daje razem prawie 5 miesiecy!!!!!! Nie chce tak dlugo czekac. powiedzicie mi prosze, czy to normalne???? czy mam leciec do polski i isc z nia do polskiego specjalisty, ktory w koncu przestanie mnie i moje obawy ignorowac. (mieszkamy za granica) . nie chce zwlekac z ewentualna rechabilitacja...
bardzo prosze o wypowiedz eksperta!
i z gory dziekuje, za pomoc, bo wiem, ze pewnie macie duzo takich pytan!
pozdrawiam
Karolina
    • kinga.baranska Re: rozwoj 8 miesiecznego dziecka-czy to zaburzen 20.04.12, 12:41
      Jakbym czytał o swojej Młodej. Też tak samo sie leniła (nie turlała, nie pełzała, nie wstawała). Bylismy u neurologa, kazała czekac i wybrac sie na jedna lekcje instruktażową do rehabilitantki. Nasza mała była w tym wieku świetnie rozwinięta manualnie. Pani rehabilitantka pokazała nam bardzo dużo zabaw na podłodze, turlanek itd i po miesiącu intensywnych zabaw w domu z nami Mała zaczęła raczkować (9,5 m-ca) jak miała 10,5 zaczęła wstawac i chodzic przy meblach a 16 jak zaczęła sama chodzić. Wolno rozwija się ruchowo, ale intelektualnie i manualnie jest daleko z przodu. Neurolog na kontroli (w 18 m-cu)powiedziała, że tak bywa, że jedni są wuefistami a inni intelektualistami i jesli jest postęp w rozwoju to nie ma co przyspieszać na siłe, żeby go nie zaburzyć. Na początku byłam sceptyczna wobec tych zapewnień, ale teraz z perspektywy czasu widze, że to prawda. Moja córka ma swoje tempo i może nie robi jeszcze fikołków, ale za to sama pieknie je sztućcami, rysuje, maluje i gada za trzech. Ma 2 lata i 2 miesiące.
      Jeśli chcesz, to odnajdę swój post w którym opisywałam jakiejs mamie te nasze ćwiczenia. możesz je przeciez wykonywac czekając na te wizytę. Ale głowa do góry :)
      • 0karola775 Re: rozwoj 8 miesiecznego dziecka-czy to zaburzen 20.04.12, 13:02
        dzieki za pocieszenie...
        jasne, ze link i wszelkie instrukcje mile widziane.
        martwie sie troche tym, ze od 2 miesiecy prawie postepow nie widze. motorycznych. Bo cala reszta, moim zdaniem ok. mala jako, ze nie potrafi sama przypelzac do zabawki, zaczela wykorzystywac rozne rzeczy zeby sobie ta zabawke przysunac :)
        najgorsze jest chyba brak informacji, bo wczorajsza rozmowa na bilansie wygladala nastepujaco "dziecko sprezynkowalo?- nie ;wstaje podciagajac sie czegos?- nie; raczkuje?- nie ; no to pelza?- nie, siada?- nie, . No to wszystko w najlepszym wporzadku..."
        i obbawiam, sie ze innej ekspertyzy tutaj nie dostane... a corka jest bardzo aktywna, malo spi, i godziny spedza na brzuszku...
        • verycherry Re: rozwoj 8 miesiecznego dziecka-czy to zaburzen 20.04.12, 13:40
          Moim zdaniem powinnaś jeszcze pójść do innego lekarza, ale tylko po to, żeby się uspokoić, bo Twoje obawy to stres dla Ciebie i dla dziecka. Jeśli drugi powie, że wszystko ok, to ok.
          Z moim synem było podobnie, w pewnym momencie na długo się zatrzymał na etapie pełzania okrężnego (nawet się nie obracał na brzuch i odwrotnie do końca 8 miesiąca), a w międzyczasie bardzo się rozwijał w intelektualnie i w małej motoryce i był tu bardzo do przodu wg tych różnych "tabel i tabelek" (zauważ, że one mają bardzo szerokie zakresy normy, i tego należy się trzymać w swoich przemyśleniach). Byłam z nim wtedy jednak u specjalisty (rehabilitantki), bo się trochę martwiłam tym brakiem obrotów, zbadała dokładnie, powiedziała, że wszystko ok. A potem nagle, w ciągu 10 dni, kiedy skończył 8 miesięcy, zaczął: pełzać do przodu, dosłownie 3 dni później raczkować, wspinać się przy meblach do pozycji na kolana, siadać i... obracać się. Nastąpił taki błyskawiczny skok ruchowy, nagle wszędzie go było pełno, pamiętam, że ledwo zdążyłam zabezpieczyć mieszkanie :)
          U Ciebie może być podobnie.
    • kinga.baranska Re: rozwoj 8 miesiecznego dziecka-czy to zaburzen 20.04.12, 14:16
      Więc ta: Moja córka miała na dywanie położony koc i matę edukacyjną, na których siedziała i sie bawila. Rehabilitantka powiedziała, żeby bawic sie z Mala na dywanie albo podłodze wyłożonej puzlami piankowymi. Wszelkie kocyki, kołderki, maty edu. kazała usunąc, jako przeszkadzające w swobodnym poruszaniu i za miękkie. Za jej poradą kupiliśmy taki walek edukacyjny (taki pluszowy zabawowy) i na nim cwiczylismy sporo (robilismy takie niby-taczki). Bardzo ładnie na tym wałku nauczyła się siadac z pozycji czworacznej (kiedy pod brzuchem miała wałek właśnie) i fajnie wzmocniła ręce. Robiliśmy też duzo cwiczen na raczkowanie - kładlismy Małą na brzuchu, podpierała się na rękach, stawialiśmy jej jedna nóżkę w pozycji do raczkowania, a drugą musiała sama dołączyc. Po kilku razach, kiedy kładlismy ją na brzuch to zaczeła automatycznie ustawiac poprawnie nogi do raczków. Było kilka tych cwiczen, ale to terapeuta pewnie dobiera do możliwości danego dziecka. Nasza rehabilitantka poradziła nam, żeby każdą aktywnośc Młodej rozpoczynac od polożenia choc na chwilę na brzuchu np. przed przewijaniem, po przewijaniu, przed karmieniem itd po prostu przed każdą aktywnością. No i chodziliśmy też 2 razy w tygodniu na basen. Jeśli nie bylyście jeszcze, to polecam. Zobaczysz jak pieknie Mała w wodzie będzie sie poruszac. Woda naprawdę dużo pomaga. Dziecko na większą swobodę i przede wszystkim łatwośc i lekkośc ruchu. Aha! Kupilismy tez takiego pająka w Ikei (dmuchany taki, a na zewnątrz pluszowy) i przewalaliśmy ją na tym pająku - to uwielbiała. No i tak jak mówi p.Paweł dużo kitłaszenia, szaleństw i wiary w możliwości dziecka :)
    • 0karola775 Re: rozwoj 8 miesiecznego dziecka-czy to zaburzen 24.04.12, 14:21
      Dziekuje wam za slowa otuchy i pomysly na rozwijajace zabawy z moim szkrabem!
      od razu lzej na sercu.
      do lekarza tak czy tak pojdziemy. pytanie bylo, czy mialam na juz leciec do Polski, bo to jednak jakies zaburzenia a tym samym im wczesniej rozpocznie sie rehabilitache tym lepiej, czy cierpliwie czekac te 3 miesiace tutaj.

      natomiast, puzle juz dawno leza na podlodze i spedzamy na nich mase czasu. moze w koncu zaprocentuje... plywac malenka uwielbia i nawet lezy spokojnie na pleckach podtrzymywana tylko z aobrecz barkowa.
      przejzalam wszystkie filmiki na "mamo tato co ty na to". sa rewelacyjne! i sciagnelysmy troche ppomyslow. tylko brakuje tam filmikow co robic z wiekszymi bobasami, tak powyzej pol roku... bo nie sa juz tak delikatne jak noworodki a jednoczesnie jeszcze nalezy na nie bardzo uwazac...

      natomiast pomysl z takim poprowadzneiem nozki corki, zeby dostawila sama druga.. nie udaje sie, bo mala tak sie napina, ze mialam uczucie, ze ja lamie... wiec dalam spokj, nic na sile..

      jakbyscie mialy jeszcze jakies rady, to chetnie skorzystam!
      pozdrawiam
Pełna wersja