18 miesięcy i nie chodzi samodzielnie

04.05.12, 14:16
Synek ma skończone 18 miesięcy. Kilka miesięcy temu zaczął samodzielnie chodzić jeden dzień, ale następnego dnia już przestał. Myślałam, że może się czegoś przestraszył i czekałam dalej. Po miesiącu znowu zaczął chodzić - widać, że sprawiało mu to frajdę. Ale teraz znowu. Przerzucił się na kolanka i w ten sposób przemierza mieszkanie. Za rączkę ładnie chodzi, przy meblach itp., ale nie chce się puścić palca ani na krok. Widzę, że się tego boi, czuje się niepewnie ale już jest taki duży i nie wiem już sama, co robić, jak go przekonać, jak mu pomóc...
    • pawel.zawitkowski Re: 18 miesięcy i nie chodzi samodzielnie 05.05.12, 02:14
      Młody udowodnił, że chodzić potrafi, do tego, że może mu to sprawiać frajdę.
      Teraz pisze Pani o tym, że może się tego bać. czuje się niepewnie, ale przy meblach i za rączkę, czemu nie.
      Nie mam pojęcia co leży u podłoża takiego zachowania dziecka, prawdopodobnie chodzi o jego emocje, poczucie równowagi, może strategie zachowania, w których obowiązkowa obecność jednego z rodziców jest warunkiem jego poczucia pewności lub zwykłego choćby zadowolenia. Jest wiele możliwości.

      W poście nie znalazłem nic na temat tego co było wcześniej. Domyślam się zatem, że wszystko przebiegało bez kłopotów, a żaden lekarz nie miał do jego rozwoju żadnych zastrzeżeń.

      Ważne, że młody już chodził, z jakiegoś powodu pewniej - w tej chwili - czuje się z asekuracją i takie poczucie bezpieczeństwa trzeba mu dać i nie nalegać by przestał chcieć to mieć...
      Każde "napieranie" w przypadku dzieci, co do których rozwoju nie mamy wielkich zastrzeżeń przynosi zazwyczaj odwrotny skutek. Nie można też wykluczyć, że młody jest nad wiek mądry, zauważył emocje jakie towarzyszą Państwu w oczekiwaniu na jego nowe osiągnięcia i trochę tymi emocjami gra...
      Miałby do tego prawo? Miałby...
      To nowe doświadczenie, do tego połączone z maksymalnym zaangażowaniem emocjonalnym rodziców. Więc gra.
      A może ma niskie napięcie mięśniowe (w normie) i niższą spójność stawową (w normie), stąd "pośliźnięcie" (przejściowe) w dojrzewaniu reakcji równoważnych i czucia swego ciała, które dojrzewa w swoim tempie i dojrzeje za chwilę.
      100tys. możliwości interpretacji.
      Jeśli nie było do tej pory zastrzeżeń co do jakości rozwoju dziecka (mówię o jakości, nie o ocenie ilościowej), a młody udowodnił, ze potrafi..., nie powinni się Państwo tak niepokoić.
      Trochę poczekać, stwarzając mu optymalne warunki do dojrzewania jego umiejętności, począwszy od aranżacji otoczenia, skończywszy na częstych wizytach na pływalni.
      Jeśli sytuacja będzie się przedłużała, polecam wizytę u pediatry.
      Wirtualna diagnoza jest niemożliwa z powodów oczywistych.
      Osobiście sądzę, skoro już chodził sam, że niedługo mu się chodzenie z pomocą znudzi i ruszy szybko do przodu.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • kinga22111 Re: 18 miesięcy i nie chodzi samodzielnie 06.05.12, 13:53
        To prawda, nigdy nie było zastrzeżeń co do rozwoju synka, rozwijał się w swoim, prawidłowym tempie. Zaczął raczkować ok. 10 m-ca, za rączkę chodzi od 12m-ca. Chodzi, biega, ale zawsze za rękę (pomijając te "wybryki" kiedy to ni stąd ni zowąd chodził sam zupełnie pewnie, jakby to robił od dawna...). Poród był dość stresujący i męczący dla niego, urodził się przez próżnociąg. Przeszedł szereg badań, usg główki, wizyty kontrolne u neurologa. Wszystko było ok. Nie było potrzeby ponownych wizyt.
        Dziękuję za uspokojenie, będziemy się obserwować i nie naciskać. Jest sprytny jak na swój wiek - to widać w wielu sytuacjach - może teraz też nas wodzi za nos...
        Do kiedy mniej-więcej możemy czekać?
        • pawel.zawitkowski Re: 18 miesięcy i nie chodzi samodzielnie 06.05.12, 15:19
          Zamiast strategii: "czekamy na osiągnięcia syna", polecam nauczyć się "nie wodzić za nos", bo z tego co Pani pisze, to jest właśnie "główny problem" :)
          PZ
          • kinga22111 Re: 18 miesięcy i nie chodzi samodzielnie 07.05.12, 13:39
            Dzisiaj postanowił, że będzie chodził sam po łóżku... Kontynuujemy tę "lepszą" strategię:) dziękuję bardzo za pomoc, chyba jestem przewrażliwiona przez te początki i mam za duże oczekiwania w stosunku do syna... :) Dziękuję bardzo za pomoc!
            • hatsu33 Re: 18 miesięcy i nie chodzi samodzielnie 18.05.12, 21:37
              Kinga, moja córka jest dokladnie w tym samym wieku i ma dokladnie sam "problem" wg tego samego niemal scenariusza. Byliśmy nawet u ortopedy, lecz wszystko w porządku. 1,5 roczku i chodzi tylko za raczke.. lub po lóżku.. Juz mialam teorie że musiala upaść na pupę i teraz tylko ewentualnie po miękkim..
              Natomiast co dzień jest lepiej od kilku dni, jakby "zaskoczyla" i ma ochote na samodzielne proby
Inne wątki na temat:
Pełna wersja