rozkladanie rączek

06.05.12, 10:03
Moje niespełna półroczne dziecko, podczas noszenia w pionie rozklada rączki na boki. Wyglada jakby sie poddawala ;) A jak leży na brzuszku to na zmianę robi samolocik i podpór.
Dodam ze slabo sie przekreca na plecki.
W 4 miesiacu byla konsultowana u neurologa, wszystko bylo w porzadku, nawet nie zalecono nam wizyty kontrolnej.
Czy takie odchylanie raczek to powod do niepokoju?
Dziekuje z gory za odpowiedz.
    • pawel.zawitkowski Re: rozkladanie rączek 06.05.12, 10:53
      Witam,
      Kiedy dziecko w tym wieku leży na brzuszku, to normalne, że raz ręce rozkłada (samolocik), by za chwilę się podpierać.
      Trudno mi ocenić określenie "trudno obraca się na plecki". Ważne, że się obraca.
      Kiedy nosimy tak niedojrzałe niemowlęta w pionie (szczególnie od dawna) zupełnie normalną reakcją równoważną jest rozkładanie rączek.
      Neurolog ocenił rozwój dziecka dobrze.
      Nie znajduję w Pani opisie powodów do niepokoju.
      Paweł Z.
      • bri-ar Re: rozkladanie rączek 06.05.12, 12:46
        Serdecznie dziekuje za odpowiedz.
        Odnosnie obracania to mialam na mysli, ze obraca sie 'z nasza pomoca' ;). Po przelozeniu nozki bez problemu sie przekreca. Sama nie.
        Od tygodnia siega do swoich stopek, a jak lezy w lezaczku to probuje siadac.
        Mam nadzieje ze to przekrecanie na brzuszek to kwestia czasu, bo z brzucha na plecy umie.
Pełna wersja