mama_krasnalka
15.05.12, 15:01
Witam
Jestem mamą 3 letniego wczesniaka (31 tc) oraz 3 miesiecznej corki urodzonej w 35 tc - i mam problem - wiadomo jako mama wczesniaka (synka) prezywalam chwile groy ora duzo czasu na rehabilitacje synka.
Mam pewien problem z córą -zastanawiam sie czy dobrze,prawidlowo sie rozwija. Mam problem jej "połoeniem"na brzuszku- nie wiem czy dobrze (prawidlowo) uklada rączki. Mała bardzo niechetnie lezy na brzuszku a gdy lezy to podnosi ładnie głowe praktycznie 90 stopni w stosunku do podloza, jednak raczki głownie łokcie ma jakgdyby "z boku" tułowia a nie pod nim. Nie wiem czy ten etap jest "prawidlowy" na ten wiek . Córka skonczyla niedawno 3 miesiace urodzeniowe a dwa korygowane .
Oprocz tego zastrzezen nie mam w senie łądnie głuży i "pysuje" bawi sie rączkami, wywija nimi, wklada do buzi, nozki takze podnosi do gory w pozycji zgietej w biodrach i kolanach -czasem obie na ra czasem pojedynczo. Nie umiem dodac zdjecia ,zeby pokazac o co mi chodzi -mam nadzieje ze moj opis zbyt lakoniczny i małoobrazowy nie jest.
pozdrawiam i dziekuje za kazda odpowiedz
przewrażliwiona mama :(