agniecha_p1984
22.05.12, 15:38
Witam,
przeczytałam kilka wątków o ssaniu kciuka. Teraz wiem, że chyba źle zrobiłam, że odstawiłam małej smoka ok. 3 m-ce temu - cały czas go wypluwała, miała podrażnioną skórę wokół ust - spróbowałam i bezboleśnie odstawiła smoka (tak mi sie wydawało). Teraz przy zębach kciuk jest w użyciu. Nie cały dzień - głównie na spaniu, ale czasem i przy jedzeniu. Próbowałam preparatu z apteki pazurek, żeby zniechęcić - ale nie specjalnie poddziałał.
Nie wiem czy przeczekać? czy zgłosić się do specjalisty? Nie wiem czy teraz jest sens zwrócić smoka, choć może się mylę, że to bez sensu?
Swego czasu miała mocno podrażniony kciuk, jest alergiczką, więc jej skóra jest bardziej wrażliwa niż u dzieci bez problemów alergicznych. Teraz podleczyłyśmy palec i wygląda znacznie lepiej. Próbowałam zastąpić kciuka: pieluchą, gryzakami itd. Ale jak widać bez skutku.
Proszę o pomoc.