ay1een
12.06.12, 10:03
Witam. Mamy pewien problem. Synkowi (4 mies)niemal od urodzenia wrastają paznokcie u rąk. Odziedziczył tą skłonność po tacie, ja osobiście nigdy tego nie miałam i nie wiem już co robić.
Kilka paluszków miał zaczerwienione, napuchnięte ze schodzącym naskórkiem wokół paznokci już w pierwszych dniach życia. Dokładne obcinanie z odchylaniem płytki spod spuchniętego miejsca (nie na śpiocha bo wyszarpuje) nie pozwala na wygojenie się stanu zapalnego bo paznokcie malutkie i w ciagu 2-3 dni skóra od nowa jest podrażniona. Lekarz przy okazji szczepienia przepisał maść z potężnym antybiotykiem "detreomycyna" której de facto nie wolno aplikować dzieciom. Użyłam jej raz no i owszem przygasiła zaczerwienienie ale za jakiś czas paznokcie ochoczo od nowa napierają po bokach w skórę. Jak to zatrzymać >?