chiropraktor dla niemowlat

12.06.12, 13:21
Witam serdecznie

mieszkam w Norwegii i tutaj popularne jest korzysanie z uslug tzw. kiropraktora- odpowiednik kregarza dla niemowlat, ktore sa bardzo placzliwe i miewaja kolki. Za namowo kolezanki norwezki poszlam na 2 wizyty do pani kiropraktor gdyz synek ( 2 miesiace) miewa kolkowy placz. Nie wiem co sie stalo ale synek nie mogl odkrecic glowy w prawo i wyraznie mu sie to nie podobalo jak pani zachecalo go delikatnie aby to zrobi..rzeczywiscie po pierwszej wizycie zaobserwowalam ze synek faworuje odkrecanie glowy w lewo..wczesniej wydawalo mi sie ze jest OK..
Mamy isc na jeszcze jedna wizyte..pani kiropraktor stwierdzila ze synek ma lekko " skostniale miesnie karczku" oraz znalazla tez taki lekko " skostnialy punkt w dolnej czesci kregoslupa..ponaciskala odpowiednie punkty i zrobila delikatny masaz..
Z tego co sie domyslam tak samo jak i dorosly takie dziecko moze obudzic sie po drezmce np. z bolem w karku jak zbyt dlugo np lezy z glowa skierowana w jedna strone..
Jestem totalnym laikiem w tych sprawach..co pan sodzi na temat wyzej opisany i czy w Polsce tez sie bierze takie aspekty pod uwage?
    • pawel.zawitkowski Re: chiropraktor dla niemowlat 12.06.12, 16:36
      Witam, stosowanie praktyk "kręgarskich" u niemowląt jest kompletnym nieporozumieniem, nawet jeśli komuś udało się jakiś element w zachowaniu dziecka "dzięki" takim praktykom zmienić.
      Mechanizmami funkcjonowania, dojrzewania i rozwoju małego dziecka, w szczególności niemowląt, nie mówiąc już o noworodkach rządzą zupełnie inne zasady niż te regulujące funkcjonowanie osoby dorosłej.
      Na większość dolegliwości niemowląt i małych dzieci znaleziono setki sposobów, stąd nie ma potrzeby eksperymentowania z podobnymi zabiegami.
      To forum nie jest komfortowym miejscem do rozwijania argumentów w tej sprawie. Nie po to jednak przez lata setki tysięcy osób walczyło o dostrzeżenie w dziecku jego odrębności psychologicznych, emocjonalnych, fizjologicznych, neuro-biomechanicznych, anatomicznych, w zasadzie fundamentalnych odrębności w każdej sferze rozwoju, by zawracać teraz kijem Wisłę i odmawiać dziecku tego co jego.
      Niestety, w związku z faktem, że na wiele przypadłości wieku dziecięcego nie ma idealnych, uniwersalnych, zawsze sprawdzających się sposobów postępowania tysiące bezradnych osób poszukuje cudownych rozwiązań. Nie ma takich. Musimy się pogodzić z faktem, że małe dziecko nie jest istotą zero-jedynkową i wymyka się "dorosłemu" rozumieniu mechanizmów rozwiązywania problemów.
      Dziecko jest istotą idealną, stąd by rozwiązać jego problemy warto je zrozumieć i poznać.
      W Polsce zdarzają się ludzie, którzy próbują uprawiać podobne działania na dzieciach, ale mam nadzieję, że będzie ich coraz mniej.
      Na kolkowy płacz polecam dobrego pediatrę lub gastroenterologa. Podobnie jeśli dziecko ulewa, ma zaburzenia pasażu jelitowego, itp.
      Na asymetrię ułożenia ciała niespełna 2 miesięcznego dziecka wystarczy zmienić nawyki pielęgnacyjne, po prostu zmodyfikować techniki noszenia, zmiany pieluchy, układania, ubierania, kąpieli, sposoby zabawy itp.
      Prosto, łatwo, przyjemnie. A jeśli Pani zaopatrzy się w sklepie internetowym w książkę "Mamo, Tato co Ty na to" to nawet będzie kilka, kilkanaście razy taniej w porównaniu z seansami u chiropraktyka.
      Polecam
      Paweł Zawitkowski
Pełna wersja