mama_mada
15.06.12, 15:09
Dzień Dobry Panie Pawle.
Moja córcia skończyła siedem miesięcy, od samego początku bardzo nie lubiła leżenia na brzuszku. Miałam nadzieję, że z czasem się do niego przekona, ale jak dotąd nic się nie zmienia. Staram się zachęcać ją do tego - kładę na kolorowej macie, zostawiam przed nią lusterko, ciekawe przedmioty... nie przynosi to wielkich efektów. W tym momencie umie przekręcić się z pleców na brzuszek, ale na odwrót jest już ciężko, gdyż po kilkunastu sekundach na brzuchu zaczyna się "protest" i wtedy pomagam jej przewrócić się na plecki. Podejrzewam, że dlatego że tak mało ćwiczy leżenie na brzuszku, nie umie podpierać się na wyprostowanych rączkach, a bez tego trudno chyba o umiejętność siadania. Mała bardzo rwie się do siedzenia i nie będę ukrywać, że siedzieć jej pozwalam, bo siedzi już całkiem stabilnie - oczywiście nie bez przerwy. Niestety, odkąd mała odkryła siedzenie, jeszcze trudniej przekonać ja do leżenia na macie. Wiem, że nie jest Pan zwolennikiem wszelkich uogólnień typu "w szóstym miesiącu dziecko powinno już...", ale ja jednak troszkę się martwię.
Jak zachęcić małą do leżenia na brzuszku? Będę wdzięczna za podpowiedzi.
Dziękuję i pozdrawiam.