wiotki niemowlak 7 miesięcy

15.06.12, 23:01
Bardzo proszę o opinię. Mój prawie siedmiomiesięczny synek ma osłabione napięcie mięśniowe. Nie dźwiga główki podciągany za rączki, ale na brzuszku i w pozycji pionowej radzi sobie dość dobrze. Od miesiąca jest rehabilitowany metodą NDT Bobath, przez ten czas zaczął obracać się z plecków na brzuszek i odwrotnie. Trzymając go na kolanach w pozycji "półksiężyca" zaczął się ostatnio podciągać samodzielnie i siedzieć (nie wiem czy powinien).
Samodzielnie nie potrafi podpierać się na wyprostowanych rączkach (cały czas to ćwiczymy). Ostatnio zaniepokoiła mnie bardzo nasza pani rehabilitant, stwierdziła że mały bardzo szybko się męczy (co jest prawdą). Pani neurolog zleciła nam jakieś badania z krwi na mięśnie i zasugerowała, że być może synek ma jakąś chorobę mięśni. Bardzo się tym przejęłam. Dodam, że mały dwa razy miał robione usg przezciemiączkowe - nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Odruchy również ma prawidłowe.
Chciałam się dowiedzieć, czy fakt, że dziecko wciąż nie dźwiga główki, jest wiotkie i szybko się męczy faktycznie może świadczyć o chorobie mięśni, czy po prostu wymaga od nas więcej pracy i z czasem wszystko się unormuje.
    • pawel.zawitkowski Re: wiotki niemowlak 7 miesięcy 15.06.12, 23:28
      Witam,
      tu muszę Panią prosić o jedną rzecz. Proszę, niech Pani nie szuka odpowiedzi na to pytanie w internecie. Nie dlatego, że ktoś nie chce odpowiedzieć, ale w jednym krótkim poście zamieściła Pani tyle różnych ocen, że bez wywiadu, poznania i obserwacji dziecka - moim zdaniem - nikt nie powinien się na ten temat wypowiadać. Poza - słuszną zresztą - poradą, że, mimo oczywistego lęku, warto poczekać na dalsze osiągnięcia synka (bo przecież mino krótkiej w końcu terapii dużo się już zmieniło) i oczekiwać na wyniki badań.
      Choroby mięśni to rzadkie przypadki i nawet poważne opóźnienia w zdobywaniu kolejnych umiejętności nie są równoznaczne z ich obecnością. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być naprawdę wiele. Najbardziej racjonalnym wyjściem, co pomoże i Państwu i dziecku, będzie zdanie się na postępowanie i dociekliwość lekarza / lekarzy / specjalistów mających możliwość zbadania dziecka. Internet nie jest najszczęśliwszym miejscem dla diagnoz.
      To co w Pani opisie jest bardzo ważne, to fakt, że - jak Pani napisała - synek szybko zareagował na terapię i w przeciągu miesiąca poczynił wyraźne postępy. Szybkość i jakość reakcji dziecka na terapię jest pozytywnym czynnikiem oceny jego rozwoju i potencjału.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
    • mamkropka Re: wiotki niemowlak 7 miesięcy 19.06.12, 22:53
      pocieszę Cię- mój synek jest bardzo wiotki rehabilitujemy go od 3 m-ca życia i od 6 m-ca dopiero zaczął trzymać główkę a u Ciebie po tak krótkim czasie takie efekty-super!U nas też były robione badania enzymów mięśniowych w celu wykluczenia dystrofii mięśniowej - lepiej zrobić te badania żeby osiągnąć wewnętrzny spokój.
Pełna wersja