hermosilla
10.07.12, 03:21
Witam,
jestem bardzo zachwycona pana podejsciem do rozwoju dziecka uwielbiam ogladac filmiki na Youtubie i czytac pana komentarze, zaluje ze tak pozno sie zapoznalam z panskimi teoriami na temat rozwoju i pielegnacji niemowlat - mieszkam za granica, gdzie nie ma takich madrych lekarzy i takich wspanialych fizjiterapeutow niestety, dlatego chcialam sie poradzic.
Moja corka bardzo szybko rozwija sie motorycznie zawsze ja do takiego rozwoju zachecalam i stymulowalam ale nigdy nic za nia nie robilam - gdyz zalezalo mi aby wszystko sama osiagnela bo uwazam ze w ten sposob rozwija sie ludzka inteligencja. Na poczatku bylo to stymukowanie wzroku roznymi figurami bialo czarnymi , kladzenie na brzuchu itp. Antosia zaczela raczkowac tuz przed skonczeniem 7 miesiecy niedlugo potem zaczela sama siadac potem wstawac teraz ma skonczone 9 miesiecy i rwie sie do chodzenia i teraz nie wiem czy ja zostawic czy jej pomac. W kraju gdzie mieszkam widze matki uczace swoje dzieci chodzenia - sa prowadzone za raczki zachecane do chodzenia zasatanawiam sie czy tez powinnam w taki sposob bawic sie z dzieckiem na razie zabronilam mojej niani takich zabaw chociaz raz sprobowalam i Tosi sie to bardzo spodobalo - teraz mam watpliwosci - stad pytanie w jaki zdrowy sposob towarzyszyc dziecku w nauce chodzenia wydaje mi sie ze 9 miesiecy to za wczesnie, do tego niepokoi mnie fakt ze corka lubi stac i przemieszczec sie na palcach jak baletnica - czy to normalny etap? Bardzo zalezy mi zeby corka mila piekne zdrowe nogi nie jak moja tesciowa (nogi jej wygladaja jak raczki kleszczy kombinerek...)
Bardzo prosze o odpowiedz na moje pytanie,
serdecznie pozdrawiam
Anna