trzęsąca się główka i rączk, ssanie kciuka- 5,5 m.

22.07.12, 22:09
Witam. W okolicach ukończenia 5 miesiąca życia zauważyłam iż mój maluch trzęsie główką i rączkami podczas karmienia piersią, dzieje się to w momencie zasypiania. Na początku trzęsły mu się tylko rączki jak był przystawiany do piersi-jakby z radości, że wreszcie sobie zje. Teraz gdy doszła do tego główka bardzo mnie to niepokoi. Trwa to kilka sekund. Takie drganie główki i rączek w tym samym momencie. Bardzo brzydko to wygląda-trochę jak padaczkowe. Czy to może być niedojrzałość układu nerwowego? podobno pomaga podawanie witamin B!1 i b6 .Wiem, że powinnam udać się do neurologa, ale proszę o opinię eksperta.

Druga sprawa to ssanie kciuka. Robi to podczas samodzielnego zasypiania, czasami gdy podaję mu papkę lub gdy zmęczy się pozycją na brzuszku -położy się w pozycji na płasko i ssie kciuka. Smoczków nie akceptuje, wypluwa, memli, po prostu nie lubi. Gdy jest zmęczony i chce spać. Czy powinnam sie tym niepokoić?I co robić? Czasami wyjmuję mu kciuk i podaję zabawkę lub po raz kolejny smoczek...

Maluszek jest wcześniakiem, urodził się z niską masą urodzeniową 2420 g w 37 tygodniu ciąży. Jest rehabilitowany. Wg pediatry by rozwijał się szybciej ruchowo.
Teraz stabilniej podnosi główkę. Zaczyna się bawić w pozycji na brzuszku. Przewraca sie na boki, z brzuszka na plecy i odwrotnie. Powoli zaczyna bawic sie stópkami.

    • nati_05 Re: trzęsąca się główka i rączk, ssanie kciuka- 5 04.08.12, 20:55
      U nas było to samo, właśnie przy jednoczesnym jedzeniu i usypianiu. Trwało około miesiąca, przeszło samo (też byliśmy u lekarza który nas uspokoił)
    • pawel.zawitkowski Re: trzęsąca się główka i rączk, ssanie kciuka- 5 06.08.12, 18:50
      Witam

      Poniżej odpowiedzi na kolejne Pani pytania:

      Mama: "> Witam. W okolicach ukończenia 5 miesiąca życia zauważyłam iż mój maluch trzęsie
      > główką i rączkami podczas karmienia piersią, dzieje się to w momencie zasypian
      > ia. Na początku trzęsły mu się tylko rączki jak był przystawiany do piersi-jakb
      > y z radości, że wreszcie sobie zje. Teraz gdy doszła do tego główka bardzo mnie
      > to niepokoi. Trwa to kilka sekund. Takie drganie główki i rączek w tym samym m
      > omencie. Bardzo brzydko to wygląda-trochę jak padaczkowe. Czy to może być niedo
      > jrzałość układu nerwowego? podobno pomaga podawanie witamin B!1 i b6 .Wiem, że
      > powinnam udać się do neurologa, ale proszę o opinię eksperta."

      Paweł Z.: nie jestem lekarzem, nie mam prawa ani zalecać, ani tym bardziej zapisywać jakichkolwiek farmaceutyków itp. Do oceny konieczności suplementacji witaminami, itp., absolutnie kompetentny jest Pediatra, nie musi Pani chodzić do neurologa.
      Drżenie główki i rączek, szczególnie kiedy jest obecne w chwilach ekscytacji, jest interpretowane jako wyraz niedojrzałości układu nerwowego lub silnych emocji dziecka. Tego typu dylematy można rozstrzygnąć jedynie przez obserwację. Polecam zatem "zasadzić się" na dziecko (:)) i sfilmować parę razy te drżenia, by przy najbliższej wizyty u pediatry mógł je osobiście ocenić.
      >
      Mama: > Druga sprawa to ssanie kciuka. Robi to podczas samodzielnego zasypiania, czasam
      > i gdy podaję mu papkę lub gdy zmęczy się pozycją na brzuszku -położy się w pozy
      > cji na płasko i ssie kciuka. Smoczków nie akceptuje, wypluwa, memli, po prostu
      > nie lubi. Gdy jest zmęczony i chce spać. Czy powinnam sie tym niepokoić?I co r
      > obić? Czasami wyjmuję mu kciuk i podaję zabawkę lub po raz kolejny smoczek...

      Paweł Z.: To normalna strategia zachowania niemowlęcia. Proponowanie innych rozwiązań jest jak najbardziej wskazane.
      >
      Mama: > Maluszek jest wcześniakiem, urodził się z niską masą urodzeniową 2420 g w 37 ty
      > godniu ciąży. Jest rehabilitowany. Wg pediatry by rozwijał się szybciej ruchowo
      > .

      Paweł Z.: Napisała Pani: "By rozwijał się szybciej ruchowo..."... "szybciej" od kogo?, szybciej bo ma jakiś termin do zrealizowania? Nie ma szybciej. każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Jeśli tempo zagraża jakości rozwoju, albo jakość jest kiepska - wtedy proszę bardzo. Tu chyba nie am takiego powodu... Chyba, że Pani o czymś nie napisała. Ja przynajmniej nie znam takiego zalecenia: "rehabilitacja, by szybciej się rozwijało" Za coś takiego wyrzucili by mnie z Instytutu :)

      Mama: > Teraz stabilniej podnosi główkę. Zaczyna się bawić w pozycji na brzuszku. Przew
      > raca sie na boki, z brzuszka na plecy i odwrotnie. Powoli zaczyna bawic sie stó
      > pkami.

      Paweł Z.:
      Super... Pytanie, czy do takich osiągnięć potrzebna jest rehabilitacja w rękach fizjoterapeutów, czy porady tychże i kontrola co jakiś czas.

      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja