posuwanie się na pupie zamiast raczkowania

30.07.12, 13:02
Witam. Syn skonczone 12 m -cy nie raczkuje a przemieszcza sie na pupie od m-ca. Poczatki raczkowania wyglądały tak, że dziecko przyjmowało pozycję czworaczą ale nogi rozjezdzały mu sie na żabę, więc przeczołgiwał się niepoardnie. ale jak tylko nauczył się siadac tak za nic sie przyjmie pozycji czworakiej tylko siada i tak sie przemieszcza. Neurolog nie zauważyła nic niepokojącego. radziła cofnąc go do czworakowania, nie podając konkretnie jak to można zrobić. Zastanawiam się czy przy takim " raczkowaniu" na pupie syn bedzie umiał wstac i ruszyc na nogach. Poki co w ogóle nie jest gotowy na stanie. Stawiany na nogi przykurcza palce, nie stawia całych stóp na ziemi i sprężynuje. Nie wykazuje checi do stania i stawania. Działać coś w tym kierunku czy pozwlic pełzać na pupie i czekac az sam zechce wstawać?
Pozdrawiam
    • kaetchen Re: posuwanie się na pupie zamiast raczkowania 05.08.12, 17:56
      Ma czas. I jazda na pupie - normalna sprawa. Grunt, że wyraża chęć przemieszczania się, a to jest najważniejsze.

      Jedynie co - to zapytam - czy masz dywan na podłodze? Pytam w kontekście 'rozjeżdżania' się nóg na boki przy próbie raczkowania. Bo może w tym jest problem (z kolei na pupie łatwiej się po śliskiej powierzchni jeździ:) )
      • pelagia_pela Re: posuwanie się na pupie zamiast raczkowania 05.08.12, 21:55
        Moje dziecko tak sie poruszalo na tylku. Cwiczylam z nia raczkowanie, pod koniec jak prawie chodzila to udalo tez sie nauczyc ja raczkowac. Przygotuj sie na to, ze dziecko prawdopodobnie zacznie chodzic pozniej. Moja corka zaczela samodzielnie w wieku 20 miesiecy. Ciekawa jestem co odpowie Ci specjalista tutaj.
    • pawel.zawitkowski Re: posuwanie się na pupie zamiast raczkowania 06.08.12, 07:20
      Witam,
      "rozjeżdżały się na żabę" - Ma Pani mądrego syna. Wykombinował, że skoro - kiedy chce wydźwignąć się ponad poziomy - rozjeżdża się, bo jest za ślisko, to zacznie przemieszczać się inaczej niż na czworakach.
      To wspaniała zdolność adaptacji do trudnych warunków otoczenia. Jeśli ktoś z Państwa próbował przemieszczać się na pupie (polecam...), na pewno zauważy, że przemieszczanie się takie symetryczne jest dużo mniej efektywne i mniej wygodne, niż robienie tego asymetrycznie... Dodatkowo możemy się odpychać skutecznie jedną nogą i na wszelki wypadek podpierać jedną ręką, co zwiększa skuteczność takiego przemieszczania.
      Dzieci chcą być skuteczne, a nie "ładne"
      Taka pozycja ułatwia tez chwycenie i transportowanie jakiegoś przedmiotu (jedna ręka wolna).
      Szybko, łatwo i przyjemnie - a że asymetrycznie, nieładnie i - według niektórych - nieprawidłowo, trudno - dzieci mają to w nosie.

      Od dawna proszę rodziców, by nie uczyli dzieci czworakować, tylko stwarzali im ku temu odpowiednie warunki. Od początku życia ogromna ilość obrotów i rotacji przy każdej okazji, częsta zmiana sytuacji i pozycji, różnorodność doświadczeń, a w tym okresie (teraz kiedy przemieszcza się na pupie) - pływalnia, ze dwa razy w tygodniu, zabawy podłogowe, które może pani znaleźć na moim profilu na youtubie (mamotatocotynato). Mądre zaplanowanie przestrzeni wokół dziecka, niektóre zabawki wyżej inne niżej, zawsze z boku, balony na podłodze, itp. Omawiałem te sprawy wielokroć na tym forum.
      Zacznie stawać i chodzić i recytować. Proszę się nie niepokoić, wszystko w swoim czasie.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      To pierwszy powód
      • justa_m1 Re: posuwanie się na pupie zamiast raczkowania 06.08.12, 22:38
        Uprzejmie dziękuje za odpowiedzi. Nogi rozjeżdżały mu się i na panelach i na dywanie. Przemieszcza się specyficznie bez pomocy rąk i odpychania się jedną nogą, dwie pracują równocześnie, stopami skierowane do środka :) Zdarza się że w łóżeczku podnosi się na kolana wiec nie jest źle. Z basenu skorzystam a Pana ćwiczenia również zobaczę i też wykorzystam. Balony, piłki, które uwielbia, są na co dzień przy zabawie ze starszym bratem. Pozdrawiam
    • fiamma75 Re: posuwanie się na pupie zamiast raczkowania 10.08.12, 13:38
      Mój synek też w tym wieku tak robił, z tym że sam nie siadał. Okazało się,po konsultacji, że ma ONM i asymetrię. Wymagał rehabilitacji. Robiliśmy różne ćwiczenia, w tym zachęcające do raczkowania, po jakimś czasie zaczął raczkować, potem wstawać a na koniec chodzić.
      • kasienka43 Re: posuwanie się na pupie zamiast raczkowania 11.08.12, 23:21
        nasz synek również przemieszczał się na tyłku. Miał również ONM i asymetrię. Raczkował na krótko przed chodzeniem, które rozpoczął mając 22 m-c.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja