pytanie do P.Pawła - zmiany zachowania niemowlaka

09.08.12, 20:25
Witam
Na wstępie chciałam podziękować za to że istnieje taka książka jak mamo tato co ty na to - lepszego poradnika i wsparcia dla nowicjuszy rodziców nie spotkałam. Mój bobasek ma półtora miesiąca i w dalszym ciągu się poznajemy. Nie zawsze jeszcze potrafię odczytać to czego akurat w danej chwili potrzebuje. W sumie opieka nad maluszkiem to morze pytań bez odpowiedzi - bo wciąż wzajemnie z mężem sobie je zadajemy. Ogólnie to na samym początku z dzidziusiem było wszystko dobrze, w 7 tygodniu zachowanie naszego maluszka uległo zmianie. W dzień nie chce spać a jak śpi to ma pytki i krótki sen, wieczorem też ma z tym problem dodatkowo płacze strasznie jakbyśmy go zmuszali do spania. Muszę się sporo go na nosić żeby w końcu usnął. Nie chciałabym jednak go nauczyć noszenia na rękach.W nocy natomiast śpi bez problemu. Co zrobić by niemowlak najedzony przewinięty, wykąpany ze smoczkiem leżał sobie spokojnie w łóżeczku i sam próbował zasnąć? Każdego wieczoru rozwijamy się twórczo z mężem jak go usypiamy. Dziś np. włożyłam bobaskowi pieluszkę do przytulenia i rzeczywiście zasnął bez problemu ale znowu wyczytałam że pieluszki nie są do końca bezpieczne. To jak to w końcu jest z tymi pieluszkami dawać czy nie dawać? Chciałam także zapytać czy taka nagła zmiana zachowania dzidziusia może być spowodowana podróżami lub napiętą atmosferą między rodzicami?
    • kaetchen Re: pytanie do P.Pawła - zmiany zachowania niemow 09.08.12, 23:04
      Pierwsza i najważniejsza rzecz, która u dziecka pomaga mu zasnąć - rytuał. Dzień w dzień dokładnie te same czynności, w tej samej kolejności. I będzie sprawa ułatwiona. Sama na poczatku popełniłam ten błąd, że kąpałam dziecko co drugi dzień, i czasem zmieniałam kolejność - albo karmienie i kąpiel, albo kąpiel i później karmienie. I były problemy z zaśnięciem. Jak ujednoliciłam rytuał - problem z zasypianiem jakby się sam rozwiązał:)
      Dwa - cisza i spokój przed zaśnięciem. Łącznie ze spokojem rodzica, który dziecku pomaga zasnąć. Dziecko przed snem - również w dzień - należy ewidentnie wyciszyć. To oznacza, że na 15-20 minut przed planowanym snem - dziecko powinno być odseparowane od nadmiaru bodźców (głośne zachowania, nadmiernie jasne pomieszczenia, telewizor, muzyka, dużo ludzi, za dużo zabawek, zabawy, etc). Również trzeba sprawdzić, czy temp nie jest za wysoka/za niska - optymalna to 19 st i dziecko nie powinno być ubrane w tysiąc warstw. Oczywiście zaczynamy spokojnie z dzieckiem rozmawiać (albo zacząć kołysankę nucić, albo po prostu dziecku pozwolić się samemu wyciszyć, można puścić jakiś monotonny dźwięk, albo klepanie równomierne po pleckach, pupie - delikatne, ale zdecydowane - to odwraca dziecka uwagę - nawet obecnie, kiedy moja córa ma 20 mcy, to jak jest zdenerwowana, to ją klepię po pleckach - i płacze i histerie kończą się w b. krótkim czasie) - to ułatwi mu zasypianie. Podróże - dzieci różnie reagują. ale na pewno zmiana miejsca i to częsta, nie będzie służyła dobremu snowi, zwłaszcza, jeśli dziecku towarzyszą wtedy jakieś silne bodźce.
      To co jeszcze nasuwa mi się na myśl, to tzw skoki rozwojowe, kiedy układ nerwowy rozwija się i kiedy pojawiają się nowe umiejętności. Wygląda to tak, że dzieci gorzej śpią, są bardziej marudne, więcej płaczliwe, mniej jedzą - po czym pojawia się niemalże z dnia na dzień nowa umiejętność...
      Oczywiście napięcie między rodzicami może powodować u dziecka zdenerwowanie, bo dziecko bardzo dobrze wyczuwa emocje mamy. Więc jeśli przed snem dziecka - Ty sama jesteś zdenerwowana, to raczej możesz zapomnieć o dobrym śnie. Osobiście polecam Ci - melisę na wieczór:)
      Co jeszcze - ano brzuszek. Może czasem przeszkadzać coś w brzuszku. Więc dobrze pilnować, czy dziecko odbiło dobrze po jedzeniu. A jesli nie jestes pewna - to nóżkami masaż brzuszka rób (kółeczka nóżkami).
      Mojej córce pomogło również, zwłaszcza w dzień - kładzenie pieluszki na głowę, żeby zasłonić światło (lekko tylko na czoło i oczy nakładałam) - ona też miała cieplej w główkę, i to pewnie jakoś dawało jej poczucie bezpieczeństwa. Nie zanotowałam jakichś problemów i obaw o bezpieczeństwo dziecka. Jak się boisz pieluszki - kup szmatkę-przytulaska, albo po prostu miłego i miękkiego misia szmacianego - żeby dziecko czuło kogoś...

      chyba tyle uwag na poczatek:)
    • klarci Re: pytanie do P.Pawła - zmiany zachowania niemow 12.08.12, 00:04
      może to być skok rozwojowy - w każdym razie niemowlęta tak mają.
      tak, atmosfera w domu i stres rodziców bardzo wpływa na dziecko.
      niedawno sama miałam wyjątkowo stresujący moment i nie poznawałam swoich dzieci. dlatego mimo, że jest ciężko staram się jak najmniej denerwować i skupiać na problemach - wiem, trudne niestety.
      staraj się kłaść jak jest zmęczone - kiedy samo daje znak. wtedy szybciej zaśnie.
      jeżeli Wam to pomoże to możesz spróbować rytuałów - nie na każde dziecko działa, ale niektórym bardzo pomaga. tu już sama poobserwuj.
      zdarza się i tak, że dziecko w ogóle odmawia spania w łóżeczku, co też nie jest złe (ba, ja ogólnie jestem zwolennikiem spania z mamą), o ile jesteście zdrowi, nie piliście alkoholu, nie palicie itp. ale to już musi pasować wszystkim stronom.

      tak czy inaczej nie stresuj się, dzieci się rozwijają takimi skokami, są momenty, kiedy są przesłodkie, super śpią i jest bajka, są takie kiedy jest ciężko. na pocieszenie - ten czas szybciej mija niż sie zdaje :)
    • verycherry Re: pytanie do P.Pawła - zmiany zachowania niemow 12.08.12, 14:54
      A przy piersi nie zasypia?
      Syn do 9m zasypiał przy piersi albo bujany w leżaczku (tak powyżej 4 miesiąca zaczęliśmy wspomagać się leżaczkiem, niektóre dzieci wolą bujanie w gondoli), potem przez miesiąc był noszony (wystarczyło 3-5 minut noszenia), a od 10m zasypia sam.
      Każde dziecko osiąga tę umiejętność w swoim czasie, a jeśli twoje dziecko ma 7 tyg to jeszcze trochę poczekasz :) nie martw się, szybko zleci :) no chyba, że zastosujesz jakieś mordercze treningi, czego nie polecam.
Pełna wersja