wiezien.nieba
10.09.12, 14:17
Moja kuzynka ma 7 miesięczne dziecko. Już chyba od 4 miesiąca sadzała je oparte o poduszki, noszą małego w pionie posadzonego na ręce, stawiają przy szczebelkach łóżka no i oczywiście do chodzika, ciesząc się, że tak szybko w nim się porusza. Coś tam napomknęłam, że chodziki nie są zbyt zdrowe, ale nie chcę się narażać, bo wiadomo jak ludzie reagują na uwagi odnośnie swoich dzieci...
Panie Pawle, czy takie dziecko ma szanse na prosty kręgosłup i zdrowy rozwój w ogóle? Dodam, że nie raczkuje (pewnie w ogóle nie będzie, bo kiedy ma się nauczyć?), trochę tam pełza po podłodze.