odstające łopatki do Pana Pawła

21.09.12, 10:09
Panie Pawle, Proszę o chociaż krótką odp. ewentualnie proszę o podpowiedź, może tytuły z których zasięgnę rzetelnej wiedzy. Odstające łopatki, pisał Pan gdzieś że nie zawsze świadczą o wadzie postawy cyt. "Nie wiem czy "odstające łopatki" to kwestia jego niskiej wagi, wysokiego wzrostu, generalnie niskiej spójności stawowej lub dziesiątki innych powodów. Wiem, że to syn, że ma 3 lata i według Pani ma odstające łopatki. Nie wiem nawet, czy rzeczywiście ma i do jakiego stopnia" kiedy zatem są oznaką wady postawy, a kiedy oznaką innych zaburzeń amoże nie zaburzeń, jakie mogą być inne powody odstających łopatek, czy zawsze wiążą się z okrągłymi plecami czy może to być pierwszy symptom, który odpowiednio szybko skorygowany nie dopuści do wady. Wiem że dużo tego, a nie wiem gdzie rzetelnie poszerzyć wiedzę. Jestem z wykszałcenia fizjoterapeutką, nigdy nie pracowałam w zawodzie, a mam okazję prowadzić badania i gimnastykę korekcyjną w przedszkolu, pragnę uczulić rodziców na to by obserwowali swoje pociechy jak i oferowali róże rodzaje aktywności a nie liczyli tylko na zajęcia w przdszkolu. Proszę mi pomóc. Będę wdzięczna.
    • pawel.zawitkowski Re: odstające łopatki do Pana Pawła 21.09.12, 11:11
      Witam,
      inaczej się tłumaczy rodzicom konkretnego dziecka, korzystając z okazji, że mamy konkretne dziecko na podorędziu, a zupełnie inaczej komuś, kto chce pomóc innym interpretować tego typu mechanizmy.
      Nie ma jednej publikacji, która by zebrała wszystkie informacje potrzebne do takiej analizy.
      To suma wiedzy z różnych dziedzin, nie tylko ortopedii i biomechaniki.
      Z tego też powodu, postawiła mnie Pani przed zadaniem niewykonalnym.
      Jeśli dziecko jest chude, wysokie i z niską spójnością stawową + niskie napięcie mięśniowe to nie dziwne, że w którymś z tych przypadków, albo przy jakiejkolwiek kompilacji tych cech łopatki będą "odstawać". Jest odstawanie i jest odstawanie. Trzeba by być supergimnastykiem, by łopatki idealnie przylegały do klatki piersiowej, szczególnie kiedy np. ma nieco bardziej płaski kształt, albo ramiona opadają do protrakcji - rotacja do wewnątrz, w dół do środka w poszczególnych płaszczyznach.
      DO tego trzeba dodać okres, kiedy obserwujemy dziecko... W fazie szybkiego wzrostu, cały obraz dziecka się sypie, dopiero w trakcie stabilizacji tempa zaczyna się wszystko na nowo układać. A np. w takim przypadku to nie jest temat na zajęcia rehabilitacyjne, tylko dla akcji pt. "promocja zdrowia", czy jak kto chce "profilaktyka" (to nie to samo, ale ciągle używane w zbliżonym znaczeniu...). Czyli od rana do wieczora na trzepaku, ścianie wspinaczkowej, na skakance, grze w gumę, rowerku biegowym, trampolinie, na placu zabaw, linach i drabinkach linowych, rolkach, wrotkach, hulajnogach, zajęciach ze sportów walki, tańca, gimnastyki, itp...
      To jest proces tworzenia modelu postawy i ruchu. Zależy owszem od cech dziecka, ale w równej mierze od tego jak wielki nacisk położymy na kształtowanie jego ciała. Ducha i myśli przy okazji :)
      etc., etc., etc., ...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • mimi_o Re: odstające łopatki do Pana Pawła 22.09.12, 08:59
        Próbuję usystematyzować całą swoją wiedzę także z ortopedii czy z biomechaniki. Niestety, wiele informacji uleciało po latach braku aktywności w zwodzie, ale pozostały notatki i kilka książek. Zdaję sobie sprawę, że nie ma jednej publikacji, która by zebrała wszystkie informacje potrzebne do takiej analizy. Myślałam tylko, że może jest coś w rodzaju kompedium wiedzy jak w przypadku np. Degi. Nie spodziewałam się konkretnej odpowiedzi, raczej jakichś sugestii, kierunku myślenia.
        Mogę zatem mieć wpływ na ten proces tworzenia modelu postawy i ruchu, promując zdrowie ale i kładąc nacisk na profilaktykę. Dziękuję za podjęcie tamatu. Pozdrawiam.
        • pawel.zawitkowski Re: odstające łopatki do Pana Pawła 23.09.12, 08:59
          W rehabilitacji nie ma gotowych rozwiązań.
          Pozostaje "zgłębianie tematu"
          Niestety przez internet nie da się tego zrobić
          Powodzenia
          Paweł Z.
Pełna wersja