WNM-proszę o wyjaśnienie

23.09.12, 11:19
Witam,
Na ostatniej wizycie pediatra stwierdziła u mojego niespełna 6 tyg. synka nieprawidłowe napięcie mięśniowe, głównie dlatego, że od urodzenia trzyma główkę i w pozycji leżącej wygina się w literę C. Nastraszyła nas rehabilitacją (po 12 tyg. jeśli się nic nie zmieni) i zaleciła wykonywanie w domu ćwiczeń, ale żadnego nie pokazała tylko powiedziała, żebym sobie książkę kupiła o ćwiczeniu z niemowlakiem (szukałam w internecie ćwiczeń, ale nic konkretnego nie znalazłam dla tak małego dziecka, może pan Paweł coś zasugeruje?), nie mówiąc już o tym, że skierowania do neurologa nie dostaliśmy. Czy mam się martwić? Ćwiczyć w domu z dzieckiem na własną rękę? Jakie właściwie są objawy WNM? Dodam, że lekarka wysłała nas też na masaż Shantala. Z góry dziękuję za odp.
    • pawel.zawitkowski Re: WNM-proszę o wyjaśnienie 23.09.12, 16:28
      Witam,

      Nie potrafię zinterpretować zaleceń Pani Pediatry.

      Do tego zlecenie wykonywania ćwiczeń, bez przynajmniej ich pokazania...?
      Może chodziło o specyficzne techniki opieki i pielęgnacji?
      Tak przypuszczam.
      Podaję:
      1. www.youtube.com/mamotatocotynato - cały profil z filmami i slide-show na ten temat
      2. książka "Mamo, Tato co Ty na to 1" można kupić na www.mamotatocotynato.pl (500 zdjęć, opisy, porady + 4 h filmu na ten temat

      Na szczęście nie am lub prawie nie ma książek o ćwiczeniach z niemowlęciem. To bardziej skomplikowana sprawa i schematyczne wykonywanie ćwiczeń zazwyczaj nie przynosi spodziewanego rezultatu, co najmniej...

      I teraz najważniejsze:
      Jeśli nie dostała Pani skierowania do neurologa lub poradni rehabilitacyjnej, a czas jaki Pani Pediatra Państwu dała na zmianę tej sytuacji to - jak to wynika z Pani postu - półtora miesiąca, to oznacza, ze NIC POWAŻNEGO DZIECKU NIE JEST, a to na co zwróciła uwagę Pani Dr to normalne zmiany adaptacyjne, tak przecież różne u różnych tak bardzo niedojrzałych niemowląt... :)

      Praktyka bowiem jest taka, że jeśli pediatra widzi, albo podejrzewa coś naprawdę niepokojącego, kieruje dziecko na konsultację do neurologa, ortopedy lub do przychodni rehabilitacyjnej, nie czekając 6 tygodni...

      Wniosek: nie musi się Pani martwić, polecam natomiast zmodyfikować techniki i pomysły na opiekę, pielęgnację i zabawy, które to pomysły znajdzie Pani pod hasłem "Mamo, Tato co Ty na to?"

      Wzmożone napięcie mięśniowe to zmiany w poziomie i dystrybucji napięcia mięśniowego - zaburzenie kontroli nerwowo-mięśniowej o charakterze stałym, zmiennym, wynikające z zaburzeń lub dysfunkcji ze strony układu nerwowego, występujące w każdej pozycji, ruchu, i zachowaniu dziecka.

      Z Pani postu bardziej domyślałbym się zmian w dystrybucji napięcia mięśniowego wynikających z normalnych w tym wieku procesów dojrzewania i adaptacji niedojrzałego organizmu. Pani opis pasuje do wielu dzieci w tym wieku...

      Nie sposób jednak ocenić jakości rozwoju dziecka via internet.

      Masaż, jakikolwiek, u małego dziecka nie zmienia mechanizmów kontroli ruchu i napięcia mięśniowego.
      Ma głównie znaczenie emocjonalne, wynikające z czułości i koncentracji mamy / taty na swoim właśnie masowanym dziecku. To główna zaleta i oczekiwana rola masażu u niemowląt, i jeśli jest rozumiany w ten sposób, wykonywany z odpowiednią atencją, czułością, pieszczotą potrafi "wygasić" niepokoje dziecka i zmieniać dystrybucję napięcia mięśniowego.
      U noworodków i niemowląt poziom funkcjonalnego napięcia mięśniowego w ogromnej bowiem mierze zależy od emocji, motywacji, sytuacji, atmosfery w jakiej dziecko funkcjonuje. Do tego dodajmy etap dojrzewania i cechy osobiste + temperament dziecka i rodziców i otrzymamy niezły tygiel różnych, zdarza się często, niepokojących zachowań dzieciaka.

      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja