prawie 3 letnia "prawie-biegaczka"

12.10.12, 09:30
Panie Pawle, moja córka ma 2 lata i 10 miesięcy. Dosyć wolno rozwija się motorycznie. Do 8 m-ca zupełnie się leniła ( neurolog - "dać czas, jest duża i pulchna - ważyła 11 kg"; rehabilitantka - pokazała dużo ćwiczeń, turlań itd). W wieku 9,5 m-ca Młoda zaczęła raczkować; 10,5 chodzić przy meblach, 15 m-cy chodzić samodzielnie. Długo, bo ok. pół roku chodziła na szerokiej podstawie (neurolog i rehabilitantka - "czekać, zachęcać, późno zaczęła chodzić, jest bardzo wysoka, trudniej jej, szybciej rozwija się intelektualnie, czasem dzieci tak mają" itd). Teraz chodzi już normalnie. Poza tym wyszczuplała, jest zgrabna i bardzo wysoka - 100 cm, ma bardzo długie nogi (już w okresie prenatalnym lekarze zwracali na to uwagę w odniesieniu do jej przyszłości jako modelki bądź siatkarki :). Dopiero w wieku 2 lat zaczęła biegać; najpierw wyglądało to tragicznie (patrz: Wojciech Pokora na obcasach w "Poszukiwanym..."), teraz bieganie wygląda lepiej, ale w porównaniu z rówieśnikami - blado. Skacze również od wielkiego dzwonu i to z wielka zapowiedzią: "Uwaga! Skaczę". Oddaje jeden skok wybijając się z dwóch nóżek i to tyle. Czasem też tak bryka/podskakuje jak konik. Wspina się bez problemu na drabinki, kanapę, zjeżdżalnie, wchodzi/schodzi po schodach, wskakuje do basenu, tańczy, umie chwile postać na jednej nodze. Chodzimy dużo na placyki zabaw, małpie gaje - to ją nieźle aktywizuje, w domu chętnie wyczynia różne gimnastyki z nami, ale ogólnie jest typem myśliciela, analizatora, a nie wyczynowego sportowca.
Mała motoryka - super. Posiłki zjada sztucami jak arystokratka, elegancko, żadnego rozlewania - już od bardzo dawna, kredkę trzyma prawidłowo, rysuje kształty, twarze, potrafi się ubrać, umie posługiwać się nożyczkami, założyć buty, nawlekać koraliki itd.
Mówi pięknie, dużo, mądrze od 18 mż.
Nigdy nie miała problemów z jedzeniem, karmiona piersią do 1 rż.

Brakuje jej takiej jakiejś lekkości, zgrabności w tych nóżkach, nie biega skacząc, nie skacze biegając - tak jak to robią dzieci w jej wieku. Na moje laickie oko to wygląda jak jeszcze nie w pełni wykształcone reakcje równoważne. Najpierw nie umiała zautomatyzować chodu a teraz to bieganie....(dodam jeszcze, że Młoda lubi karuzele i huśtawki nie ma zawrotów głowy) Jedyne, co mnie pociesza to fakt, że widzę ciągły postęp. Ale czy mam się tym pocieszać, czy raczej drążyć w poszukiwaniu przyczyn??? Wiem, że przez internet się nie diagnozuje itd, ale zawsze jakieś opinie i inne spojrzenie warto poznać, żeby samemu spojrzeć inaczej.
    • verycherry Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 15.10.12, 18:23
      Ja nie specjalista, ale mam pytanie - dlaczego piszesz, że 15 miesięcy to późno zaczęła chodzić? Tak tylko pytam, bo syn zaczął chodzić niedawno, miał 14m i 3tyg, żaden lekarz - pediatra, ortopeda - nam nie mówił, że to późno?
      • eliza_krakow Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 15.10.12, 19:02
        W normie, ale jednak w górnej granicy czyli późno. Średnio dzieci chodzą mając 12 miesięcy. Mam co prawda tylko jedno dziecko, ale zauważyłam, że "wśród okolicznych krewnych i znajomych Królika" rozpoczęła przygodę z chodzeniem najpóźniej.
        • verycherry Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 16.10.12, 10:14
          Ja gdzieś czytałam, że średnio 14m, a max 18m (tu kończy się norma i trzeba się zacząć niepokoić). Ale nie pamiętam, gdzie to czytałam, więc nie podam źródła.
          A Ty może pamiętasz źródło, skąd wiesz, że średnia to 12 miesięcy? Podasz linka? Będę wdzięczna :) wizytę u ortopedy mam dopiero na początku listopada.
          • eliza_krakow Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 16.10.12, 10:26
            Nie podam Ci linka, bo nie mam, ale to można wygooglowac :) W książkach, poradnikach, w tabelach rozwojowych piszą o normie 9-16 lub 9-18 (to chyba najbardziej aktualne). Nie wiem, czy średnia 12 miesięcy jest jakoś statystycznie wyliczona. Wieśc ludowa niesie, że dzieci zazwyczaj przedeptuja swój roczek i stąd ta moja aproksymacja.
            • verycherry Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 16.10.12, 12:17
              Rozumiem. Dzięki!
            • kaetchen Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 16.10.12, 13:21
              Ja zadam pytanie takie - skoro masz duże (wielkościowo) dziecko, które pod innymi względami rozwija się bardzo szybko, to czemu wymagasz, aby i pod względem motoryki było równie 'do przodu'? Nie chodzi przypadkiem o to, aby było 'naj' we wszystkim..? Nie stawiasz nazbyt wysokiej poprzeczki?

              Z doświadczenia i obserwacji widzę, że dzieci które rozwijają szybko mowę (1.5 roku to b. szybko), później rozwijają motorykę. Analogicznie w drugą stronę - dzieci, które mają . dobrze rozwiniętą motorykę dużą, później zaczynają rozwijać mowę. Zobacz na dorosłych - sportowcy nie są zazwyczaj naukowcami, podobnie jak naukowcy rzadko kiedy mogą się poszczycić wybitnymi osiągnięciami sportowymi. Pomijam fakt, że dzieci większe i cięższe jak na swój wiek w stosunku do innych - również nie mają zwyczajnie warunków do rozwoju motoryki jaką posiadają dzieci drobniejsze..

              Przecież nie chodzi o to, żeby dziecko było 'naj' we wszystkim, a poradniki podają pewnie średnie. Gdyby statystycznie patrzeć na Ciebie - to jesteś kobietą tylko.. w nieco powyżej 50%...

              Dziwię się, że w tych poradnikach nie doczytałaś również takich informacji, jak to, co napisałam powyżej, bo ja z nich właśnie to wyczytałam..
              • eliza_krakow Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 16.10.12, 13:24
                Nie chcę, żeby była naj we wszystkim. Po prostu widzę, że motorycznie odstaje od rówieśników i jak to przewrażliwiona matka, się martwię. Ale dziękuję za Twój komentarz, bo też dał mi n=do myślenia. Dzięki.
                • kaetchen Re: prawie 3 letnia "prawie-biegaczka" 27.10.12, 17:54
                  Proszę.
                  Nie ma co być nadto przewrażliwionym:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja