rekry
03.11.12, 11:06
Moja córeczka ma 6,5 miesiąca, jeszcze nie pełza, na brzuszku podnosi się na wyprostowanych rączkach, przemieszcza się ruchem rotacyjnym (ale tylko w jedną stronę), nie siedzi samodzielnie, zresztą nie sadzamy jej jakoś specjalnie. Najczęściej jest w pozycji leżącej, na brzuszku i pleckach. Ale od jakichś dwóch dni, leżąc na brzuszku tak jakby nie miała siły i opada na jedną stronę, zresztą jak trzymam ją na kolanach, to też jakby ta lewa strona zrobiła się słabsza, np sięgając do nóżki ewidentnie po jakiejś krótkiej chili opada na moją rękę, tak jakby nie miała siły. Dodam, że aktualnie ma katarek i ogólnie taka jest słabsza. Martwię się tym jej opadaniem, bo nie wiem skąd to się wzięło. Proszę o opinię.