ch_kasia
16.11.12, 14:51
Mam pytanie odnośnie obrotu z brzuszka na plecy. Mój syn ma 4,5 miesiąca. Śpi na brzuszku. Nauczył się obracać z pleców na brzuszek. Ale na brzuszku nie wytrzymuje bardzo długo. Gdy traci siły, najczęściej zaczyna narzekać, kładzie głowę na macie, a ręce układa wzdłuż ciała.
Jak jest "przewieszony" na brzuszku przez nogę jak pokazywał pan Zawitkowski w swojej książce czy filmie bawi się dłużej, ale wtedy nie opiera się na rączkach, więc chyba nie ćwiczy.
Lekarz pediatra powiedziała mi że jak dziecko nie ma ramion przed sobą w pozycji na brzuchu tylko układa je wzdłuż tłowia to trzeba je rehabilitować. Czy to prawda?
Czy zabawa z takim małym dzieckiem "przewieszonym" przez nogę jest ok, czy raczej powinien leżeć na brzuszku i ćwiczyć rączki.
Z góry dziękuję za rady.