pi-x
17.11.12, 10:42
Witam Panie Pawle!
Moja Ninka (za 4dni skończone 9m-cy) od tyg. zaczęła samodzielnie stawać po przebudzeniu w łóżeczku, ale od 3 dni/nocy!?/ zaczęła także w nocy wstawać i...nie potrafi z powrotem się położyć.
A już spała po ukończeniu 6,5m-ca bez mojej "nocnej interwencji"; czyli nawet jak zapłakała w nocy to sama usypiała; nawet na brzuszku; teraz nie.
Ponadto sama jeszcze moja córcia nie potrafi usiąść; wspina się na meble-stoi przy nich, ale nie usiądzie (trzeba ją asekurować, jak już nie chce stać to leciiii "jak długa" nie jakoś aby usiąść). Raczkuje od ok miesiąca.
Moje pytanie brzmi: czy młodej minie to nocne wstawanie?(może jak nauczy się samodzielnie siadać?-posadzona siedzi, ale krótko) Za każdym razem "interweniuję"-kładę ją z powrotem, bo płacze czasem przeraźliwie; ale to ją rozbudza?:(
Co zrobić??