trzymanie głowy u 3,5 miesiecznego dziecka

10.12.12, 21:30
Moja córeczka ma trzy i pół miesiąca i podciągana za raczki nie ciągnie głowy. Nie podpiera się też rękami przy leżeniu naa brzuchu. Z tego powodu pediatra skierował nas do neurologa, który zalecił ćwiczenia w domu. Jednym z nich jest głaskanie rączkami główki. Niestety mała podkurcza rączki i nie mogę tego ćwiczenia wykonać. Podkurcza też je często przy ubieraniu, ale na przykład gładzenie stópek idzie bez problemu. Poza tym uśmiecha się w odpowiedzi na uśmiech, grucha, trzyma w rączce zabawkę, jeżeli jej włożę, ale nie wyciąga do nich rączek spontanicznie. Jednak bawi się rączkami, łączy je, wkłada do buzi, czasem obie :) Wodzi wzrokiem za znanymi osobami, za zabawkami. USG p/ciemiączkowe jest prawidłowe. Czy są jakieś sposoby, żeby rozluźnić jej rączki i żeby zaczęła bardziej z nich korzystać?
    • kasiamalpa Re: trzymanie głowy u 3,5 miesiecznego dziecka 12.12.12, 13:04
      zaopatrz się w coś z delikatna wibracją(jakaś zabawka nawet)jak przyłożysz wibrującą rzecz do rączek dziecka, rozluźnia to napięte mięśnie,
      widziałam takie coś małe,okrągłe,wibrujące jak JOJO u mojej rehabilitantki młodego( metodą Bobath)ale nie wiem jak to się nazywa ;)
    • pawel.zawitkowski Re: trzymanie głowy u 3,5 miesiecznego dziecka 14.12.12, 10:11
      Witam,
      młoda ma "dopiero" 3,5 miesiąca. Jej reakcje nie odbiegają od reakcji wielu innych dzieci. Jej zaciskanie rączek mówi otoczeniu: "Nie jestem pewna swego ciała, tracę równowagę i trochę się tego boję, wolę się skulić i nie ryzykować wysunięcia i rozluźniania rączek i nóżek, bo kiedy robiłam to do tej pory to traciłam równowagę i się bałam..., itd"
      Dziecko opowiada nam swoim zachowaniem na jakim etapie dojrzewania jet w tej chwili. To dojrzewanie to między innymi kontrola ruchu, reakcje prostowania i równoważne, umiejętność takiej dystrybucji napięcia mięśniowego i stabilizowania swego ciała, które pozwalają na wykonywanie kolejnych umiejętności.
      Neurolog nie stwierdził żadnych zaburzeń - w każdym razie nie napisała Pani na ten temat słowa, a to oznacza, że to normalne u wielu dzieci reakcje adaptacyjne.
      Nie ma sensu kupować żadnych urządzeń, a zazwyczaj szybkie efekty (nie z godziny na godzinę, ale zauważalne gołym okiem) przynosi zmiana nawyków pielęgnacyjnych. Kopalnię wiedzy na ten temat znajdzie Pani w książce i filmie: "Mamo, Tato co Ty na to" 1 - o opiece, pielęgnacji i rozwoju Waszego maleństwa", na www.youtube.com/mamotatocotynato znajdzie Pani wiele filmików pokazujących w skrócie jak takie zmiany miałyby wyglądać, do tego już dostępne są pierwsze wywiady ze specjalistami - na razie neurolog i psycholog - z ostatniej książki Mamo, Tato co Ty na to 3. Akurat pierwszy z wywiadów dotyczy tematu, który Panią interesuje. Więcej informacji również na www.mamotatocotynato.pl - dla każdego coś interesującego :) i potrzebnego,a w zależności do jakiego stopnia chcą Państwo się sami doskonalić w opiece, pielęgnacji swego dziecka, takie źródła Państwo wybiorą.
      Wystarczy trochę czasu i zmiana nawyków pielęgnacyjnych i opiekuńczych.
      Proszę napisać za 2 tygodnie jak to zmieniło zachowanie dziecka i Pańśtwa codzienność :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
    • aleksandrajurek Re: trzymanie głowy u 3,5 miesiecznego dziecka 14.12.12, 18:16
      moj synek (4 mies) ma obnizone napiecie miesniowe, tez nie podnosil glowki i nie ciagnal jej w probie trakcji. Po 3 tyg cwiczen juz byla poprawa, tez jeszcze zaciska piastki lezac na brzuchu ale z dnia na dzien widze ze sa coraz luzniej, zaczyna je otwierac, zaczal nawet wyciagac raczki w kierunku zabawek gdy lezy na brzuchu. Robi to narazie sporadycznie ale widze postepy. Oczywiscie chodzimy na rehabilitacje i mamy cwiczenia w domu. Staram sie ukladac go czesto na brzuchu ale wytrzyma max 10 min i to trzeba sie wysilic zeby go czyms zainteresowac
Pełna wersja