sylvik.g
16.01.14, 11:54
Witam!
Moja córka niedawno skończyła 9 miesięcy, od dwóch miesięcy siada samodzielnie zaś od miesiąca raczkuje. Niestety siadać nauczyła się robiąc jak gdyby szpagat (tak to wygląda) a następnie nóżki robi w literkę W. Czasami tylko jedna nóżka zaś druga idzie prawidłowo do przodu. Robi tak samo siadając z pozycji na czworaka. Oczywiście jeśli siedzi tak dłuższy czas poprawiamy ją z mężem, ale bywa, że nie zauważymy i mała siedzi tak chwilę czy chociażby podczas "przechadzek" po domu co chwila zatrzymuje się właśnie w taki sposób.
Czy może być to niebezpieczne dla jej stawów/bioderek?
Jak ja tego odzwyczaić?
A druga kwestia to chodzenie, a mianowicie od ok. 3 tygodni córcia staje przy wszystkim i nawet przemieszcza sie do boku. Kiedy jednak próbuję wziąć ją za rączki od razu siada, tak jakby nie czuła się bezpiecznie. Pytanie moje jest takie czy ona sama powinna nauczyć się chodzenia w swoim czasie czy tez to my powinniśmy w pewnym momencie pokazać jej o co chodzi tzn wziąć pod paszki czy za rączki i próbować uczyć?
Z góry dziękuje za pomoc!
Sylwia