Dodaj do ulubionych

za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka

10.01.18, 13:05
Mam pytanie do pani doktor, czy jest możliwe że głowa jest za ciężka dla dziecka już 8 miesięcznego? Córka jak leży na brzuszku (czego bardzo nie lubi) :( bawi się ale tylko przez kilka minut po czym kładzie ja spowrotem wydaje się jak by było jej za ciężko. Staram się ją kłaść na brzuszku tak często jak to możliwe nawet kilkanaście razy na dzień bo bardzo szybko się denerwuje i płacze. I sama nie wiem czy ona jest leniwa czy coś jej przeszkadza w byciu bardziej mobilna, Mała ma już 8 miesięcy a jakoś nie kwapi się do pełzania a o probie siadania to wogole mogę zapobiec.
Obserwuj wątek
    • paulina_budzinska Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 15.01.18, 21:37
      Witam serdecznie,

      różne mogą być powody problemu, który Pani opisuje. Tylko wnikliwa obserwacja spontanicznej aktywności malucha oraz ocena jego umiejętności w różnych pozycjach pozwolą ustalić, w czym tkwi źródło takiego obrazu dziecka.
      Pisze Pani o tym, że córeczka przejawia niewielką ruchliwość, a leżenie na brzuchu bywa dla niej irytujące i trudno jej utrzymać głowę w tej pozycji przez dłuższą chwilę. Być może malutką charakteryzuje nieco obniżone napięcie mięśniowe, co sprawia, że trudno jej wygenerować odpowiednią aktywność ciała w trudniejszych pozycjach. Może mieć to również wpływ na jej ograniczoną mobilność. Zdarza się też, że maluchom towarzyszą pewne zaburzenia sensoryczne, które również mogą rzutować na problemy w rozwoju motorycznym. Poza tym należałoby wykluczyć problem refluksu żołądkowo-przełykowego.
      Zachęcam Panią do opisania umiejętności córeczki, czyli co malutka potrafi wykonać samodzielnie (obroty, wysoki podpór w leżeniu na brzuchu, itp.). Dzięki tym informacjom będę mogła podpowiedzieć Pani czy należy udać się z dzieckiem na ocenę do specjalisty.

      Pozdrawiam!
      • ela.kn88 Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 17.01.18, 00:27
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        A wiec Mała obroty z brzuszka na plecy robi bez problemu z pleców na brzuszek też, tylko ta główka jej nie zawsze chce dołączyć do reszty ciała i dupka się przekręca na brzuszek a główka zostaje na ziemi. Wysokiego podporu na rączkach nie ma wogole :( swoimi nóżkami się bawi i zjada je bez problemu. Jak się ją posadzi to siedzi przez chwilę( staram się tego nie robić ). Do siadu podciągać zaczęła się dopiero jak miała ponad 6 miesięcy a i do tej pory wcale ja to tak bardzo nie ciekawi. Od urodzenia córka śpi bardzo źle w nocy, co godzinę czy dwie są pobudki. Od urodzenia karmię tylko piersia a od 2 miesięcy je też inne posiłki, a pobudki nocne ciągle są bardzo częste. Dziękuję za odpowiedź.
        • paulina_budzinska Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 17.01.18, 19:05
          Witam Panią ponownie,

          moim zdaniem korzystnie byłoby skonsultować córkę z fizjoterapeutą dziecięcym. Pani opis wskazuje na to, że rozwój ruchowy dziecka postępuje, ale na pewno występują pewne zachwiania w kwestii jakości wykonywanych ruchów. Malutka nie potrafi pchać w podłoże, o czym świadczy brak wysokiego podporu. Daje nam to informację, że aktywność i napięcie mięśni obręczy barkowej i tułowia, w tym klatki piersiowej, nie są prawidłowe. Prawdopodobnie u córki występuje pewna nierównowaga między zgięciem i wyprostem ciała (prościej mówiąc: między napięciem przedniej i tylnej strony ciała), która powoduje, że trudno jej utrzymać głowę w leżeniu na brzuchu. Proszę sobie wyobrazić, że tułów dziecka jest bazą i jeśli w obrębie tej bazy występują nieprawidłowości i jest ona niestabilna, to głowa oparta na niej również nie będzie mogła być utrzymywana stabilnie. Trudno też będzie przechodzić malutkiej do wysokich pozycji, jeśli nie będzie potrafiła odpychać się rękami od podłoża.
          Pisze Pani o częstych pobudkach nocnych. Ja dość często zauważam związek, że występują one u maluchów, u których obserwuje się pewną nierównowagę w ciele i która często łączy się z pewnymi zaburzeniami odczuwania przez dziecko własnego ciała. Maluch może mieć wtedy zachwiane poczucie bezpieczeństwa - to bardzo złożone mechanizmy, które na pewno wytłumaczy Pani specjalista, jeśli oczywiście zdecyduje się Pani na taką konsultację.
          Czasami wystarczy mała zmiana nawyków, zaproponowanie dziecku odpowiednich zabaw czy też wdrożenie kilku ćwiczeń, aby zaczęło prawidłowo pracować swoimi mięśniami, co pozwoli budować równowagę w jego ciele.

          W przypadku dodatkowych pytań, służę pomocą.

          Pozdrawiam serdecznie!
          • ela.kn88 Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 17.01.18, 21:35
            Bardzo dziękuję pani za odpowiedź. Jestem umówiona już do fizjoterapeuty, ale to dopiero za 2 tygodnie ponieważ mieszkam w Irlandii a zależało mi na wizycie u polskiego fizjoterapeut. A czy mogła by mi pani podpowiedzieć jak mogła bym do tego czasu z Małą poćwiczyć czy czego nie powinnam z nią robić żeby jeszcze jej nie utrudniać wszystkiego. Myślałam czy nie zacząć chodzić z nią na basen?
            • paulina_budzinska Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 18.01.18, 21:01
              Witam serdecznie,

              niestety nie jestem w stanie zaproponować Pani indywidualnych ćwiczeń bez obejrzenia i zbadania malucha na żywo. Nie ma uniwersalnego zestawu, który się wykonuje - zalecania muszą zostać ustalone specjalnie dla dziecka.
              Może Pani jednak zwrócić uwagę na kilka rzeczy i spróbować wdrożyć moje propozycje:
              1) Analiza sposobu noszenia: proszę zwrócić uwagę na to, aby ciało nie było w wyproście. Ręce dziecka powinny znajdować się z przodu ciała (jeśli córka ustawia ramiona w pozycji "skrzydełek", to należałoby to korygować). Polecam świetne instruktaże podnoszenia i noszenia Pana Pawła Zawitkowskiego, szczególnie te dotyczę pozycji bocznej;
              2) Jeśli córka spędza czas w bujaczku, korzystne byłoby wyeliminowanie go. Leżenie w bujaczku może powodować destabilizację tułowia;
              3) Kiedy malutka przebywa na brzuchu, proszę zapewnić jej twarde podłoże (może być nieśliska mata);
              4) Może Pani już teraz spróbować ćwiczyć naukę pchania w podłoże:
              - podczas noszenia (polecam pozycję boczną lub pionową przodem do świata z udami ustawionymi względem tułowia pod kątem 90 stopni i ramionami ustawionymi z przodu) można zachęcać dziecko do przepychania lustra, stołu czy też piłki;
              - gdy córka będzie leżała na brzuchu, proszę podłożyć pod jej klatkę piersiową ciasno uwity wałek z koca, aby spróbowała dociążyć swoje dłonie. W ten sposób pokażemy jej pozycję wysokiego podporu.

              Po konsultacji ze specjalistą zachęcam Panią do podzielenia się jej wynikiem na forum - takie informacje są zawsze bardzo cenne.

              Pozdrawiam!
      • patrysia2302 Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 22.02.18, 01:02
        Witam. Mój maluch ma skończone 11 msc. Nie siada samodzielnie, pasodzony siedzi lecz nie do końca stabilnie, mocno zgarbiony,nie raczkuje.. W pozycji na brzuszku odgina główkę do tyłu a także w czasie snu na boku... Potrafi pelzac przepalza w każdy kącik w domu obraca się,potrafi podeprzeć się na lewym boczku... czasem robi wysoki podpor ale tylko rączkami i rzadko.. od połowy grudnia jeździmy na ćwiczenia moteda wojty gdy trafiliśmy mały wogole nie siedział nie pelzal i obracal się bardziej jednym bokiem. Lubi byc aktywnym na brzuszku.Ma stwierdzone obniżone napięcie mięśniowe i asymetria. Jest bystry kontaktowy mówi mamama pappaa baaba gagaga. bije brawo czasem da czesc i piatke Niestety nie mówi jako do mnie mama nie wskazuje paluszkiem gdy o coś pytamy.. bardzo ale to bardzo się martwię że może to jednak nie obniżone napięcie mięśniowe tylko jakaś choroba.. wszystko jakoś tak wolno idzie.... Miał 10 pkt porodzie ważył ponad 4 kg bylam pewna ze wszystko jest dobrze...Mały wydaje mi się taki wiotki. .. już nie wiem co myśleć i robić... byłabym wdzięczna za odpowiedź poradę.. Pozdrawiam.
        • paulina_budzinska Re: za ciężka głową u 8 miesięcznego dziecka 23.02.18, 22:45
          Szanowna Pani,

          Pani synek jest pod opieką terapeuty, który zapewne zwróciłby uwagę na konieczność wykonania dodatkowych badań diagnostycznych, gdyby takową zaobserwował. Jeśli odczuwa Pani duży niepokój, być może zasadne byłoby udanie się na wizytę do neurologa i przedstawienie swoich obaw specjaliście.

          Chciałabym też zasugerować Pani konsultację z terapeutą integracji sensorycznej - najlepiej, gdyby był to fizjoterapeuta z taką właśnie specjalnością. U maluchów, u których stwierdzono obniżone napięcie mięśniowe, bardzo często zaburzona jest świadomość ciała i czucie głębokie. Z moich doświadczeń wynika, że są to w zasadzie problemy sprzężone ze sobą oraz wzajemnie na siebie oddziałujące. Sądzę, że ustalenie profilu sensorycznego dziecka, to właściwy kierunek do zapewnienia mu kompleksowej opieki.

          Proszę również zwrócić uwagę na to, aby w codziennym funkcjonowaniu synek posiadał możliwość eksplorowania świata w maksymalnym stopniu. Istotne jest, aby miał szansę uzyskiwania dużej ilości doświadczeń ruchowych oraz poznawania nowych rzeczy. Polecam urządzić przestrzeń tak, aby maluch podczas przemieszczania się musiał pokonywać na swojej drodze przeszkody (rozrzucone poduszki, zabawki i inne bezpieczne przedmioty), wdrapywać się na nie i wspinać. Poza tym może Pani wykorzystać do zabawy koc: zawijać malca w tzw. "naleśnik", a następnie odwijać lub wykonać z niego hamak i bujać w nim synka. Znakomitym pomysłem są również zabawy na dużej piłce: bujanie, podskoki, przepychanie piłki.

          Sądzę, że więcej pomysłów będzie mógł podsunąć Pani terapeuta integracji sensorycznej, jeśli oczywiście zdecyduje się Pani do niego udać.

          Życzę powodzenia w dalszej terapii synka. Liczymy na Pani kolejne wpisy!

          Pozdrawiam serdecznie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka