cykady
07.11.07, 11:44
Witam Panie Pawle!
Wspaniale, że odkryłam to forum, bo od paru dni męczy nas z mężem
pewna kwestia dotycząca naszej prawie siedmiomiesięcznej córeczki, a
Pańska odpowiedź na pewno będzie dla nas konkretnym i godnym
zaufania wyznacznikiem, czy jest sie czym martwić.
Otóz nasza mała często napina nózki w następujacych sytuacjach
- siedzi w foteliku do karmienia - nóżki często wyprostowane i
napięte jak struna, ale Córcia cała w emocjach, radości, usmiechach
(zastanawiamy sie, czy to jest taki dodatkowy wyraz jej
rozentuzjazmowania?)
- podtrzymywana pod paszakami i przystawiana do podłoża tez lubi
stawać jak struna, a potem sprężynować i uginać nogi, ale "struna"
jest napięta bardzo ;) (test robilismy pare razy)
Panie Pawle proszę o odpowiedź, czy nasze obserwacje wyłoniły cos
niepokojacego, czy napięte nózki sa w normie ;)
Dziękuje