chuśtawka

07.11.07, 22:24
Dzień dobry. Moja córka (6,5 miesiąca) uwielbia się chuśtać, co
odkryłam wsadzając ją do chuśtawki kubełkowej wiedziona przeczuciem,
Że sprawi jej to radość. Faktycznie, była wniebowzięta. Natychmiast
przedsięwzięłam plan zakupu analogicznej chuśtawki domowej. Mój
zapał ostudziła siostra twierdząc, że to absolutnie niewskazane,
niezdrowe, niedobre. Czy rzeczywiście?
    • aagaa85 Re: chuśtawka 08.11.07, 10:11
      Eeeeeeee tam :) Wiadomo, że co za dużo to niezdrowo ale bez przesady, kilka razy
      dziennie po kilka minut nie zaszkodzi (o ile dziecko już samo siedzi).
      Mój synek uwielbia huśtanie. Mamy huśtawkę elektryczną, w której się bujał od
      pierwszego miesiąca życia (oczywiście w dostosowanej dla tego wieku pozycji no i
      też nie godzinami). Niestety już z niej wyrasta bo jest tylko do 9kg. Teraz jak
      jest ładna pogoda chodzimy na normalne huśtawki na plac zabaw i Młody ma radochę :)
      • pawel.zawitkowski Re: chuśtawka 11.11.07, 21:14
        Witam :)
        Cieszę się, że używanie huśtawki sprawiło Państwu i dziecku tylko
        radość, ale muszę zauważyć, ze stosowanie huśtawek w tak młodym
        wieku może powodować przykre konsekwencje i jest stymulacją
        kompletnie nieadekwatną do możliwości i potrzeb niemowlęcia. Polecam
        odpowiedź jakiej udzieliłem Pani, która o to pytała. I mam gorąca
        prośbę: to jest forum eksperckie, nie ogólne, dlatego wolałbym, aby
        na pytania do mnie nie odpowiadali inni czytelnicy, ponieważ -
        proszę mi wierzyć - Państwa odpowiedzi mogą wprowadzać w błąd innych
        czytelników. Nie mogę za to brać odpowiedzialności, a tematy, które
        się tu porusza są - wbrew pozorom - zbyt poważne.
        Jeżeli chodzi o niemowlęta w ogóle, huśtanie - takie o jakim Państwo
        mówią - kilka razy dziennie po kilka minut dla dziecka które siedzi
        to zdecydowanie za dużo. Niemniej cieszę się, ze Państwa dziecko
        zniosło to tak cudnie. Życzę dalszych radości i sukcesów.
        Pozdrawiam. Paweł Z.
    • jowitaiczterykoty Re: chuśtawka 08.11.07, 16:52
      moja córka ma 7 miesięcy. Sama siada. Huśtawkę mamy zwykłą drewnianą,
      najprostszą za trzy dychy. Żebyście słyszeli ten śmiech jak się w niej buja :)
    • marchewki4 Huśtawka 08.11.07, 19:44
      Oczywiście huśtawka. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, nawet
      dysleksji niestety. Przepraszam za nieprzyjemne wrażenia.
    • pawel.zawitkowski Re: chuśtawka 11.11.07, 21:08
      Witam serdecznie :)
      Dla dzieci poniżej roku, półtora niezalecane są huśtawki. Najlepiej
      huśtać dzieciaki na swoich rękach. To związane jest z możliwą
      nadmierną stymulacją układu przedisonkowego. Naturalne, na rękach
      huśtanie jest na pewno dobre, byleby nie za dużo i niezbyt
      gwałtownie. Huśtawki mechaniczne, elektryczne, drewniane,
      poliuretanowe, błagam - proszę zostawić na kolejne etapy rozwoju
      dziecka. ja bym zaczął huśtać dzieci około 2 roku życia
      najwcześniej :)
      O powodach możemy szerzej porozmawiać przy okazji. na razie
      możliwość nadmiernej stymulacji niech Państwu wystarczy. Oczywiście
      są dzieci, które mają to "w nosie" i swietnie się "bawią", ale
      mechanizm tej "szczęśliwości" też nie jest najszczęśliwszy. To -
      proszę mi uwierzyć - za dużo dla niedojrzałego układu nerwowego i
      całego organizmu dzicka. Cięszę sie, ze w niektórych przypadkach
      rodzicom udaje sie uniknąć przykrych konsekwencji, ale lepiej nie
      próbować tego na własnym dizecku. To nie jest priorytet w rozwoju
      dziecka, a uczynić je szczęsliwym można tez w inny sposób.
      Pozdrawiam. Paweł Z.
Pełna wersja