kusmirek_kusmirek
08.11.07, 11:43
Witam Eksperta!
No i oczywiście z pytaniem od razu ;-) Mój Mikołaj właśnie kończy 7
miesiąc. Znaczną część swojego życia spędził na brzuszku- co
uwielbia i tak do tej pory sypia.W wieku 5,5 miesiąca zaczął
raczkować ( oczywiście wcześniej było kiwanie na czworaka, pełzanie
itd) z raczkowania w ciągu ok 2 tygodni nauczył się siedzieć,
najpierw na skos, potem z podparciem rękami a potem już sam równo
bez podparcia. Ale tego jest mu za mało i już od ok 3 tygodni stoi.
A nawet jeśli stoi w jakimś narożniku to przestawi sobie nóżki i ten
jeden lub dwa koczki mu wyjdą. Od kilku dni kuca. Rączki też nie
pozostają w tyle- świetnie nimi włada, obraca zabawki, przekłada z
jednej rączki do drugiej, uderza jedną zabawką w jednej ręce o drugą
w drugiej. Bardzo to mnie wszystko cieszy ale.....Panie Pawle,czy to
wszystko ciut nie za wcześnie? Jak tylko zaczął stawać
konsultowaliśmy się z pediatrą ale nic niepokojacego w tym nie
widziała a ja się trochę boję, żeby nie skończyło się to kłopotami z
kręgosłupem lub nóżkami. Proszę o radę.